W zeszłym miesiącu nareszcie zostałam babcią. Chodziłam jak we mgle ze szczęścia i nie mogłam się doczekać, kiedy będziemy mogli odwiedzić tego maluszka. Niestety, nie jesteśmy mile widziani. Moja synowa otwarcie okazuje niezadowolenie. Przyniosłam prezenty, dałam pieniądze, kupiłam upominki, a ona i tak jest spięta na nasz widok. To samo tyczy się mojej bratowej. Czuję […]