Wyszedł „po portfel do auta” i już nie wrócił. Barber ostrzega innych fryzjerów w Lublinie

spottedlublin.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Mężczyzna nie zapłacił za strzyżenie


Do nieprzyjemnego i krzywdzącego zdarzenia doszło w piątek, 7 sierpnia, w jednym z lubelskich salonów barberskich, który padł ofiarą nieuczciwego klienta. Mężczyzna po wykonanej usłudze strzyżenia opuścił salon pod pretekstem zabrania pieniędzy z samochodu i już do niego nie wrócił.

Wykorzystał zaufanie i uciekł bez płacenia

Sytuacja miała miejsce w okolicy południa. Mężczyzna przyszedł do salonu na wcześniej umówioną wizytę. Po zakończonym strzyżeniu i wymodelowaniu włosów przyszedł czas na uregulowanie rachunku opiewającego na kwotę blisko 100 złotych.

Wtedy klient zaczął przeszukiwać swoje kieszenie w poszukiwaniu portfela. Po chwili oświadczył pracownikom, iż pieniądze zostawił w zaparkowanym opodal samochodzie. Zapewnił, iż wychodzi tylko na moment do pojazdu, aby przynieść gotówkę.

Zobacz również

Wyszedł „po portfel do auta” i już nie wrócił. Barber ostrzega innych fryzjerów w Lublinie

Akademia Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej w Lublinie. Mieszkańcy nauczą się, jak zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich

Na żywo prosto z Lublina. Plac Litewski areną porannego programu TVP2 „Pytanie na śniadanie”, a wieczorem koncert [ZDJĘCIA]

Lublin szuka kontrolerów biletów. Wiemy, ile można zarobić

Apel i ostrzeżenie dla innych branżowych lokali

Mężczyzna po wyjściu z lokalu już się w nim nie pojawił, a rachunek za wykonaną pracę pozostał nieopłacony. Poszkodowany barber postanowił nagłośnić sprawę, aby przestrzec inne zakłady fryzjerskie na terenie Lublina przed nieuczciwym mężczyzną.

Właściciel salonu dysponuje nagraniami z kamer monitoringu, na których szczegółowo uwieczniono twarz oraz sylwetkę nieuczciwego klienta. Poszkodowany apeluje do innych przedsiębiorców o zachowanie ostrożności i limitowane zaufanie w podobnych sytuacjach.

Idź do oryginalnego materiału