Krótsze dni i coraz trudniejsze warunki atmosferyczne sprawiają, iż jesień i zima należą do szczególnie wymagających okresów dla uczestników ruchu drogowego. Wiele osób wraca z pracy, szkoły czy zakupów już po zmroku. Tymczasem widoczność pieszych, zwłaszcza tych ubranych w ciemne kolory, może być w takich warunkach bardzo ograniczona.
Poznańscy strażnicy miejscy, którzy codziennie patrolują ulice miasta, zwracają uwagę, iż problem nie dotyczy wyłącznie słabo oświetlonych dróg na obrzeżach miejscowości. Niebezpieczne sytuacje mogą zdarzać się również w centrum, gdzie pomimo obecności latarni występują miejsca niedostatecznie oświetlone.
Sytuację dodatkowo pogarszają deszcz, mgła i mokra nawierzchnia. Światła samochodów odbijające się od asfaltu mogą utrudniać dostrzeżenie osoby przechodzącej przez jezdnię lub poruszającej się jej poboczem.
Jak duże znaczenie ma odpowiednia widoczność, pokazują dane przywoływane przez straż miejską. Pieszy ubrany w ciemną odzież, bez żadnego elementu odblaskowego, może zostać zauważony przez kierowcę dopiero z odległości około 20–30 metrów.
To niewiele, szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę prędkość poruszającego się samochodu.
Przy 50 km/h pojazd pokonuje niemal 14 metrów w ciągu jednej sekundy. Oznacza to, iż zanim kierowca dostrzeże zagrożenie, zareaguje i rozpocznie hamowanie, samochód może znaleźć się już bardzo blisko pieszego. Na mokrej lub śliskiej nawierzchni droga hamowania dodatkowo się wydłuża.
Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy pieszy ma przy sobie element odblaskowy. Według informacji przekazanych przez straż miejską jego widoczność w światłach reflektorów może wzrosnąć do ponad 150 metrów.
Tak duża różnica daje kierowcy znacznie więcej czasu w reakcję, zmniejszenie prędkości lub bezpieczne zatrzymanie pojazdu.
Mimo to wiele osób przez cały czas traktuje odblaski jako wyposażenie przeznaczone przede wszystkim dla dzieci, rowerzystów lub pieszych poruszających się poza miastem.
Strażnicy podkreślają, iż jest to błędne przekonanie. Ryzyko potrącenia nie zależy od wieku pieszego, a ograniczona widoczność może stanowić zagrożenie zarówno na wiejskiej drodze, jak i na jednej z poznańskich ulic.
Warto również pamiętać o obowiązujących przepisach. Polskie prawo nakazuje pieszym korzystanie z elementów odblaskowych po zmierzchu podczas poruszania się po drodze poza obszarem zabudowanym, z przewidzianymi ustawowo wyjątkami. Za nieprzestrzeganie tego obowiązku grozi mandat w wysokości 100 złotych.
W granicach miasta noszenie odblasków nie jest co do zasady obowiązkowe, jednak funkcjonariusze zachęcają, by nie kierować się wyłącznie przepisami. Ich zdaniem warto zadbać o widoczność wszędzie tam, gdzie pieszy może znaleźć się w pobliżu ruchu samochodowego.
Nie oznacza to konieczności zakładania jaskrawej kamizelki za każdym razem, gdy wychodzimy z domu. w tej chwili dostępnych jest wiele niewielkich akcesoriów, które można łatwo dopasować do codziennego stroju.
Dobrym rozwiązaniem są między innymi samozaciskowe opaski noszone na przedramieniu lub przy kostce. Popularne są także zawieszki mocowane do plecaków i toreb. Ich dodatkową zaletą jest to, iż poruszają się podczas chodzenia, dzięki czemu łatwiej przyciągają uwagę kierowców.
Coraz częściej elementy odblaskowe są również wszywane bezpośrednio w odzież, obuwie czy czapki. Osoby biegające lub jeżdżące na rowerze po zmroku mogą korzystać ze specjalnych szelek, kamizelek i klipsów poprawiających widoczność.
Poznańska straż miejska zwraca uwagę także na właścicieli psów. Podczas wieczornych spacerów warto zadbać nie tylko o własne bezpieczeństwo, ale również o widoczność zwierzęcia. Pomocne mogą być odblaskowe lub świecące obroże i smycze.
Szczególnie niebezpieczna może okazać się długa, niewidoczna smycz rozciągnięta w pobliżu jezdni, drogi rowerowej czy chodnika. Jej dostrzeżenie przez innych uczestników ruchu bywa trudne, zwłaszcza w ciemności.
Funkcjonariusze przypominają, iż poprawa bezpieczeństwa nie zawsze wymaga dużych nakładów czy skomplikowanych rozwiązań. Często wystarczy niewielka opaska, zawieszka lub inny element odbijający światło, aby znacząco zwiększyć szansę na wcześniejsze zauważenie pieszego.
Wraz z nadejściem jesienno-zimowych miesięcy warto więc zadbać o odblaski nie tylko w dziecięcych plecakach, ale również we własnej garderobie. Szczególnie iż o bezpieczeństwie na drodze może zdecydować kilka dodatkowych sekund, które kierowca zyska na reakcję.















