Prawie sto obiektów turystycznych prowadzonych przez międzynarodowe firmy zakończyło działalność na Kubie - informuje Radio Marti. Portal Ciber Cuba oszacował, iż wszystkie obiekty zamknięto w czerwcu. Jak czytamy, jest to wynik rozporządzenia Donalda Trumpa, który zobowiązał zagraniczne firmy do zerwania powiązań z GAESA - wojskowym konglomeratem działającym na wyspie.
Wyspa pogrąża się w kryzysie. W kilka dni zamknięto niemal 100 hoteli

Wśród firm, które tuż przed 5 czerwca, czyli dniem upływu terminu wyznaczonego przez USA, podjęły decyzję o wycofaniu się z wyspy, znalazła się hiszpańska sieć Melia Hotels International, kanadyjska grupa Iberostar, kanadyjska firma Blue Diamond oraz azjatycka sieć Archipelago International. Łącznie na Kubie zamknięto 95 obiektów.
Kolejny cios w gospodarkę Kuby. Zamknięto 95 hoteli
Stany Zjednoczone utrzymują, iż dzięki konglomeratowi GAESA kubańskie wojsko oraz elity mogą przejmować zyski z sektora turystycznego, przekazów finansowych oraz transportu. W przypadku zignorowania rozporządzenia podpisanego przez prezydenta Stanów Zjednoczonych zagraniczne instytucje współpracujące z GAESA zostałyby obłożone sankcjami. Ich następstwem jest utrudnienie współpracy z bankami, przeprowadzania transakcji lub zamrożenie aktywów.
ZOBACZ: Kuba wzywa mieszkańców do przygotowań. Rozdają broń na wypadek inwazji USA
Dodatkowo wskutek rozporządzenia 6 czerwca na na wyspie wstrzymano obsługę kart Visa oraz Mastercard. Zdaniem Banku Centralnego Kuby taka decyzja jest częścią "strategii duszenia ludu kubańskiego".
To kolejny cios w gospodarkę Kuby zmagającą się z coraz trudniejszą sytuacją. 2 czerwca 11 linii lotniczych zawiesiło rejsy na niektóre lotniska. Jeden z przewoźników, który podjął taką decyzję - hiszpańska spółka Iberia -uzasadniał ją "niedoborami paliwa na wyspie oraz spadkiem popytu". W sumie, jak podaje Radio Marti, w 2026 r. odwołano ponad 1700 lotów na wyspę.
Pogłębia się kryzys na Kubie. Niedobory paliwa, przerwy w dostawie prądu, problemy z zaopatrzeniem
Panujący na Kubie kryzys energetyczny, skutkujący między innymi poważnymi niedoborami paliwa, jest wynikiem amerykańskiej blokady, w związku z którą na wyspę od miesięcy nie docierają stałe dostawy ropy naftowej.
ZOBACZ: Niepokojące doniesienia po wizycie szefa CIA. USA chcą zaatakować kolejny kraj
Jak podaje ABC News, kubańska turystyka, która w 2019 r. osiągnęła szczyt na poziomie 4,3 mln odwiedzających, w pierwszym kwartale 2026 r. odnotowała znaczny spadek liczby turystów - o 48 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym. To jednak tylko część problemów, z którym borykają się Kubańczycy. Mieszkańcy zmagają się z długotrwałymi przerwami w dostawach prądu, niedoborami wody czy też problemami z zaopatrzeniem w podstawowe produkty, w tym lekarstwa.






