Ku nowemu życiu Mamo, ile jeszcze będziemy tkwić w tej dziurze? Tu choćby nie ma żadnej prowincji, to prowincja prowincji zaintonowała swoją ulubioną piosenkę córka, wracając z kawiarni. Agnieszko, mówiłam ci już sto razy: to jest nasz dom, nasze korzenie. Nigdzie się nie ruszam. Mama leżała na kanapie, położywszy obolałe nogi na poduszce. Tę pozycję […]