Mieszkanka Pensylwanii, Mildred Simoneriluto, przeżyła prawdziwą huśtawkę emocji po tym, jak dowiedziała się o swojej wygranej na loterii. Jej szczęśliwy los okazał się wart 2,5 miliona dolarów. Problem w tym, iż kobieta nie mogła go znaleźć.
Simoneriluto kupiła los w jednym ze sklepów spożywczych w maju ubiegłego roku. Dwa tygodnie później sprawdziła wyniki i odkryła, iż wygrała ogromną sumę pieniędzy. Jednak jej euforia gwałtownie zmieniła się w rozpacz, gdy zorientowała się, iż nie ma losu. Po chwili zastanowienia przypomniała sobie, iż umieściła go w kieszeni starej kurtki, którą następnie przekazała organizacji charytatywnej Vietnam Veterans of America. Organizacja ta zajmuje się dystrybucją odzieży na całym świecie, co oznacza, iż kurtka mogła trafić w dowolne miejsce.
Urzędnicy loterii w Pensylwanii poinformowali Simoneriluto, iż aby odebrać nagrodę, musi osobiście przedstawić zwycięski los. Termin na zgłoszenie roszczenia upływa 8 maja. Kobieta nie traci nadziei i apeluje o pomoc w odnalezieniu kurtki z bezcennym losem. Czy uda się jej odzyskać fortunę przed upływem terminu? Czas pokaże.