choćby popularne i chętnie odwiedzane miasta wciąż skrywają interesujące perełki, które potrafią zaskoczyć. Nie inaczej jest z Warszawą. Poza Pałacem Kultury i Nauki, tarasem widokowym Varso, Starym Miastem, okolicami Wisły, muzeami i Zamkiem Królewskim warto zobaczyć także inne punkty, które robią wrażenie. Jeden z nich znajdziesz na Mokotowie.
REKLAMA
Zobacz wideo Ceny mieszkań w Warszawie? Studenci mówią jednym głosem [SONDA]
Co zobaczyć w Warszawie? Zwróć uwagę na żółtą willę
Po przejściu ulicą Cieszyńską i dotarciu pod numer 7, niektórzy aż przecierają oczy ze zdumienia. Oto na tle potężnych i nowoczesnych wieżowców stoi niewielki domek w mocnym, żółtym kolorze, zwieńczony czerwonym dachem. To nie kadr z bajki ani filmu, tylko rzeczywistość. Obiekt, który jest idealnym dowodem na to, jak na przestrzeni lat zmieniła się Warszawa, to nic innego jak Willa Pawiówka.
Willa Pawiówka wyraźnie odcina się na tle nowoczesnych bloków. Jak podaje serwis muratordom.pl, jej historia sięga XIX wieku. Wtedy okoliczne ziemie należały do rodu Czarnieckich. Następnie obiekt przeszedł w ręce ogrodnika Feliksa Bursiaka, a potem jego zięcia Aleksandra Smolarka. Z tego powodu posiadłość otaczały bujne ogrody. Podczas II wojny światowej Aleksander ukrywał w nich Żydów. Jego syn przypłacił to życiem, a później, podczas powstania, zginęły obie córki Smolarka. Osamotniony mężczyzna pozostaje w willi, w której w latach 80. zaczyna hodować pawie. Ze względu na ich krzyki do willi na zawsze przylega nazwa Pawiówka.
Pierwotna willa została zburzona. Na jej miejscu powstała nowa
Wraz z upływem kolejnych lat, jeszcze za życia Aleksandra, willa zaczyna niszczeć, a po jego śmierci popada w całkowitą ruinę. Gdy trafia w ręce nowego właściciela, ten nie decyduje się na remont. Zamiast tego rozbiera budynek, po czym stawia jego odnowioną wersję. Budowa trwa od 1993 do 1995 roku. Tymczasem cała okolica nieustannie się zmienia. Jak informuje portal se.pl, tuż obok powstaje linia metra, a wieżowce są coraz bliżej, tworząc obraz jak z pocztówki. Dziś żółta willa wyjątkowo mocno odcina się na tle biało-szarych bloków z przeszklonymi balkonami. Widok przypomina kadr z animacji "Odlot", gdzie pomiędzy nowoczesnymi osiedlami pozostawał wciśnięty domek głównego bohatera. Co ciekawe, był w tym samym kolorze. Na szczęście, w przeciwieństwie do historii opowiedzianej w dziele Disneya, Willa Pawiówka wciąż pozostaje na swoim miejscu. Lubisz na nowo odkrywać znane miasta? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.




