Wychowali i pochowali nie swoją córkę. Dziewczynki zamieniono zaraz po urodzeniu

kobietaxl.pl 3 godzin temu

Dwa porody w jednym szpitalu
Sprawa zaczęła się pod koniec 1978 roku w Hardee Memorial Hospital w Wauchula na Florydzie. 29 listopada Barbara Mays urodziła dziewczynkę z poważną wadą serca. Kilka dni później, 2 grudnia, Regina Twigg urodziła zdrową córkę.
Noworodki wydano niewłaściwym rodzinom. Biologiczna córka Reginy i Ernesta Twiggów trafiła do Barbary i Boba Maysów. W ich domu otrzymała imię Kimberly. Biologiczna córka Maysów została wydana Reginie i Ernestowi Twiggom. Wychowywali ją jako Arlenę.
Kimberly dorastała jako jedyne dziecko Boba i Barbary Maysów. Arlena wychowywała się w wielodzietnej rodzinie Twiggów. Miała siedmioro rodzeństwa i od początku zmagała się z chorobą serca.

Choroba Arleny
Arlena była spokojnym dzieckiem. Lubiła rysować, bawić się lalkami i spędzać czas z rodzeństwem. Choroba ograniczała jednak jej codzienność. Nie mogła biegać tak jak inne dzieci ani długo przebywać na zewnątrz w upale.
Z czasem lekarze zdecydowali, iż dziewczynka musi przejść operację na otwartym sercu. Przed zabiegiem wykonano badania krwi. Wyniki nie pasowały do grup krwi Reginy i Ernesta Twiggów. Późniejsze badania genetyczne potwierdziły, iż Arlena nie była ich biologiczną córką.
Twiggowie przez cały czas traktowali ją jednak jak swoje dziecko. To oni ją wychowali, opiekowali się nią przez lata i byli przy niej w chorobie. Badania oznaczały jednak, iż ich biologiczna córka od urodzenia żyje w innej rodzinie.
Arlena przeżyła operację, ale zmarła niedługo potem z powodu powikłań. Miała 9 lat.

Poszukiwania Kimberly
Po śmierci Arleny, Regina i Ernest Twigg zaczęli szukać dziewczynki, którą Regina urodziła w 1978 roku. Sprawdzano dzieci urodzone w Hardee Memorial Hospital w tym samym czasie. Ustalono, iż w tamtym tygodniu w szpitalu przyszły na świat dwie białe dziewczynki: Arlena Twigg i Kimberly Mays. Kimberly miała wtedy prawie 10 lat. Barbara Mays nie żyła już od kilku lat. Zmarła na raka, gdy dziewczynka była mała. Kim wychowywał Bob Mays, którego uważała za ojca.
Kiedy Bob dowiedział się o całej sytuacji, powiedział Kimberly, iż może nie być jego biologiczną córką. Wyjaśnił, iż rodzina dziewczynki zmarłej po operacji serca szuka dziecka, bo badania wykazały, iż Arlena nie była ich córką. Kimberly musiała przejść badania. Wyniki potwierdziły zamianę. Kimberly była biologiczną córką Reginy i Ernesta Twiggów. Arlena, którą Twiggowie wychowali i pochowali, była biologiczną córką Boba i Barbary Maysów.

Czy zamiana była przypadkowa
Po ujawnieniu prawdy obie rodziny pozwały szpital. Sprawa zakończyła się ugodami i wielomilionowymi odszkodowaniami. Szpital nie przyznał się do winy. Regina Twigg uważała, iż zamiana nie była przypadkiem. Twierdziła, iż ktoś mógł celowo przekazać chore dziecko jej rodzinie, a zdrowe dziecko Maysom. Bob Mays zaprzeczał, aby wiedział o jakiejkolwiek zamianie.
W 1993 roku pojawił się nowy wątek. Patsy Webb, była asystentka pielęgniarska z Hardee Memorial Hospital, twierdziła, iż lekarz Ernest Palmer miał polecić jej zamianę opasek identyfikacyjnych noworodków. Mówiła, iż odmówiła wykonania polecenia, ale następnego dnia zauważyła, iż dzieci zostały zamienione.
Jej relacja nie zakończyła sprawy. Palmer zaprzeczał udziałowi w zamianie, a późniejsze materiały wskazywały na nieścisłości w jej opowieści. Nie doszło do procesu karnego, który jednoznacznie wskazałby osobę odpowiedzialną za to, co się stało.

Spór o kontakty z Kimberly
Po potwierdzeniu wyników badań biologiczni rodzice chcieli poznać Kimberly i mieć z nią regularny kontakt. Bob Mays sprzeciwiał się temu. Uważał, iż to on jest jej ojcem w każdym znaczeniu poza biologicznym. Wychowywał ją od urodzenia i opiekował się nią po śmierci Barbary.
Początkowo doszło do kilku spotkań Kimberly z rodziną Twiggów. Dziewczynka poznała biologiczne rodzeństwo i spędzała z nim czas. Po kilku wizytach Bob Mays przerwał kontakty. Tłumaczył, iż córka gorzej funkcjonowała, miała problemy w szkole i zmieniło się jej zachowanie w domu.
Twiggowie skierowali sprawę do sądu. Chcieli uzyskać prawo do odwiedzin. Spór dotyczył tego, czy biologiczni rodzice mogą domagać się kontaktu z dzieckiem, które przez całe życie wychowywała inna rodzina.

Sąd odmówił przymusowych wizyt
W 1993 roku Kimberly miała 14 lat. Złożyła wniosek o prawne odcięcie się od biologicznych rodziców. W mediach nazwano to "rozwodem" z rodziną Twiggów. Sąd wyraził zgodę. W orzeczeniu wskazano, iż to Robert Mays był jej rodzicem, który ją wychował, a wymuszone wizyty u biologicznych rodziców mogłyby spowodować trwałą krzywdę emocjonalną.
Dla Twiggów decyzja ta oznaczała kolejną stratę. Najpierw pochowali Arlenę, później nie mogli zbudować relacji z biologiczną córką, w taki sposób, w jaki chcieli.

Kimberly zmienia zdanie
Kilka miesięcy po sądowej decyzji sytuacja ponownie się zmieniła. Kimberly uciekła z domu. Trafiła do schroniska YMCA i poprosiła o możliwość zamieszkania z rodziną Twiggów. Ostatecznie jako nastolatka spędziła u nich około półtora roku. Ten etap nie zakończył jednak rodzinnego konfliktu. Kimberly była dzieckiem, które w krótkim czasie musiało zmierzyć się z informacją o zamianie w szpitalu, batalią sądową, zainteresowaniem mediów i napięciem między dwiema rodzinami.
Tuż przed 18. urodzinami Kimberly opuściła dom Twiggów. Potem wyszła za mąż i urodziła syna.

Dorosłe życie Kim
Kimberly Mays wracała często do swojej historii w wywiadach. Mówiła, iż nie czuje, by kiedykolwiek miała matkę. Barbara Mays zmarła, gdy była mała. Regina Twigg była jej biologiczną matką, ale ich relacja nigdy nie stała się bliska.
Kim przyznawała po latach, iż żałuje sądowego odcięcia się od Twiggów. Jednocześnie mówiła, iż współczuje obu rodzinom. Twiggowie wychowali i pochowali Arlenę, a potem próbowali odnaleźć biologiczną córkę. A Bob Mays, który wychowywał Kimberly jak własne dziecko, walczył, by jej nie stracić.
Bob Mays zmarł w 2012 roku. Relacje Kimberly z rodziną Maysów i Twiggów pozostały trudne. Regina Twigg po latach mówiła, iż przez cały czas kocha biologiczną córkę, mimo bólu i długiego konfliktu. Sprawa Kimberly Mays i Arleny Twigg stała się jedną z najbardziej znanych historii zamiany noworodków w Stanach Zjednoczonych. Nigdy nie ustalono kto i dlaczego zamienił dziewczynki w szpitalu.

Kinga Gieraga

Źródła:
https://abcnews.com/US/kim-mays-biological-family-involved-switched-birth-scandal/story?id=67303922
https://www.wsls.com/inside-edition/2019/11/29/kimberly-mays-reflects-on-being-switched-at-birth-30-years-after-learning-she-went-home-with-wrong-parents/
https://www.nine.com.au/lifestyle/woman-swapped-at-birth-speaks-out-20191128-p5q4fm.html
https://www.mysuncoast.com/2019/11/25/years-later-kimberly-mays-discovering-she-was-switched-birth/
https://www.dailymail.com/news/article-7731555/Woman-switched-birth-opens-divorcing-biological-parents.html
https://www.news.com.au/lifestyle/real-life/true-stories/switchedatbirth-victim-i-wish-i-had-my-life-back/news-story/53bb625a152abcd87a3d0c290c09389f
https://www.latimes.com/archives/la-xpm-1993-08-19-mn-25418-story.html
https://www.latimes.com/archives/la-xpm-1994-03-10-mn-32324-story.html
https://www.washingtonpost.com/archive/politics/1993/11/26/medical-records-contradict-nurses-aides-account-of-78-baby-swap/4a88b647-8faf-4174-a794-03c8f9e8a553/

Idź do oryginalnego materiału