Słuchaj, muszę Ci opowiedzieć coś, co wydarzyło się ostatnio i do tej pory trudno mi w to uwierzyć. Pojechałam na wycieczkę do Krakowa z grupą emerytów nic specjalnego się nie spodziewałam, wiesz, typowe zwiedzanie: Wawel, Sukiennice, zdjęcia na pamiątkę dla wnuków, trochę zabawek z Cepelii, może jakiś magnes na lodówkę. Tak naprawdę chciałam się tylko […]