Podróżowanie samolotem to najszybszy i zwykle najprostszy sposób na pokonanie olbrzymich odległości w stosunkowo krótkim czasie. Jednak tak samo jak i korzystanie z innych, publicznych środków transportu, bywa uciążliwe. Wystarczy, iż trafisz na irytujących współpasażerów, a każdy lot zamieni się w koszmar. Ponadto, w niektórych sytuacjach ich zachowanie może doprowadzić do przykrych konsekwencji, o czym przestrzega stewardesa. Dotyczy to między innymi wstawania zaraz po wylądowaniu, by jak najszybciej opuścić kabinę.
REKLAMA
Zobacz wideo Sylwia Bomba zdradza patent na długi lot. "Lećcie samolotem, który..."
Czego nie wolno robić w samolocie? "Wszawica korytarzowa" wyjątkowo irytuje
W mediach społecznościowych blokowanie przejścia, byleby stanąć w nim od razu, doczekało się własnej, niezbyt przyjemnej nazwy. Mówi się na nie "wszawica korytarzowa", co prawdopodobnie niejednej osobie od razu skojarzy się z dość nieciekawą przypadłością. Problem nie jest nowy, jednak w ostatnim czasie coraz częściej poruszają go twórcy internetowi. Tym bardziej iż niekiedy dochodzi do wręcz absurdalnych sytuacji. Jak informuje portal dailymail.com, w październiku jedna z pasażerek specjalnie zablokowała przejście i nie chciała się ruszyć, co ostatecznie wywołało wściekłość innych podróżnych, którzy przesunęli ją siłą.
Kolejki w samolocie, choć brzmią absurdalnie, to problem niemal każdego lotu. Czasami jeszcze zanim wyłączy się sygnalizacja o obowiązkowym zapięciu pasów bezpieczeństwa, niektórzy już kierują się do drzwi, rozpychając się przy tym na wszystkie strony. Niestety, taki pośpiech może przyspożyć innym problemów, a do tego przynosi odwrotny efekt od zamierzonego.
- To nie tylko irytujące, ale też wszystko spowalnia, przez co jeszcze mniej prawdopodobne jest, iż ci ludzie dostaną to, czego chcą - powiedziała stewardesa Cecily Anderson w rozmowie z serwisem rd.com. Ponadto, w takiej sytuacji często blokuje się przejście osobom, które faktycznie potrzebują opuścić samolot jak najszybciej, na przykład z powodu krótkiej przesiadki. To oni powinni wyjść pierwsi. Tymczasem choćby mimo próśb załogi wielu pasażerów kilka sobie z tego robi i gnają do wyjścia, jakby od tego zależało ich życie.
Jak odebrać bagaż? Turyści narzekają na "leżak"
Portal dailymail.co.uk zwrócił uwagę na jeszcze jedno zachowanie, które wyjątkowo irytuje innych w trakcie podróży, choć tym razem miewa miejsce nie w samolocie, ale na lotnisku. Dotyczy osób, które odbierają bagaż rejestrowany z taśm. Zamiast spokojnie czekać, aż walizki się pojawią, podchodzą pod samo urządzenie, nierzadko się o nie opierają i blokują do niego dostęp innym. Takie osoby nazywane są "leżakami bagażowymi". Które zachowanie w samolocie irytuje cię najbardziej? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.




