City break to interesujący sposób na zwiedzanie mniej lub bardziej znanych miast. Zamiast długiego urlopu, podczas którego można zwiedzić dany kraj wzdłuż i wszerz, czasami warto wybrać krótszy, acz bardziej intensywny wyjazd, który pozwoli poznać konkretne miejsce od podszewki. Które miasta są pod tym względem najtańsze? interesujące zestawienie przygotował serwis which.co.uk. W sam raz na nadchodzącą przerwę świąteczną.
REKLAMA
Zobacz wideo W wielu miastach rośnie opór przeciwko turystom
Gdzie lecieć na city break? Wskazali najtańsze miasta
Portal obliczył, iż za tygodniowy pobyt w Paryżu trzeba zapłacić około 1310 funtów, czyli równowartość ok. 6,3 tys. zł. Tymczasem taki sam wyjazd w innych, równie ciekawych miejscach, może kosztować choćby dwukrotnie mniej. Wedle analiz, w których pod uwagę wzięto ponad 3000 pakietów wakacyjnych, kierunkiem wartym rozważenia jest Marmaris na Tureckiej Riwierze. Siedmiodniowy pobyt wraz z przelotami oraz czterogwiazdkowym hotelem z opcją all inclusive kosztuje tam średnio 594 funty, czyli ok. 2,8 tys. zł.
To najtańsze miasto w Polsce na city break. Atrakcji nie brakuje
Kolejną stosunkowo tanią propozycją brytyjskiego serwisu jest Kraków. Co prawda ze słońcem w kwietniu bywa różnie, jednak cena dla zagranicznych turystów pozostaje atrakcyjna, gdyż za tygodniowy pobyt w czterogwiazdkowym hotelu muszą zapłacić średnio 628 funtów, czyli ok. 3 tys. zł. Kraków okazał się ulubionym miastem na city break wśród czytelników serwisu.
Kraków doceniony w rankinguRynek Główny w Krakowie. Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl
Trzecie miejsce w zestawieniu zajęło miasto Albufeira w Portugalii, gdzie średnie temperatury w święta wielkanocne mogą wynieść 19 stopni Celsjusza. W sam raz na aktywne zwiedzanie połączone z leniwym wypoczynkiem. Przyjemna pogoda to niejedyny atut. Warto dodać do tego także cenę, czyli średnio 638 funtów (niecałe 3,1 tys. zł).
Tutaj zapłacisz najwięcej. Trzy miasta lepiej omijać
Turyści, którym zależy na cieple, ale bez konieczności podróży do Turcji, mogą obrać na cel Las Palmas na Gran Canarii. Za 671 funtów (3,2 tys. zł) odpoczną w 21 stopniach Celsjusza. Dalej serwis wymienia takie kierunki jak: Benidorm w Hiszpanii, Praga w Czechach, Budapeszt w Węgrzech, Porto w Portugalii, Mediolan we Włoszech oraz Dubrownik w Chorwacji, gdzie tygodniowy pobyt kosztuje średnio 796 funtów (3,8 tys. zł). Najdrożej natomiast wypadły: Wenecja (1173 funty, czyli ok. 5,6 tys. zł), Rzym (1213 funtów, czyli ok. 5,8 tys. zł) i Paryż (1310 funtów, co daje aż 6,3 tys. zł). Wolisz długie czy krótkie wyjazdy? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.





