Wrzesień pełen mody i wielkiej sztuki w Starym Browarze. Od pikniku w kropki po Matejkę i Wyspiańskiego

codziennypoznan.pl 1 godzina temu

Pierwsze z wydarzeń odbędzie się już 4 września. Modowy Piknik Starego Browaru ma za sobą kilka edycji i wyrósł z pomysłu, który pojawił się w dość nietypowych okolicznościach – podczas pandemii.

Wcześniej Stary Browar organizował w Słodowni Klub Starego Browaru, czyli modowe wydarzenia z pokazami. Ograniczenia związane z pandemią sprawiły jednak, iż trzeba było znaleźć nową formułę spotkań z klientami. Rozwiązaniem okazało się przeniesienie wydarzenia do parku.

Pierwsza edycja odbyła się pod hasłem „Cali na biało”. Goście mieli pojawić się ubrani od stóp do głów w biel. Pomysł spotkał się z dużym zainteresowaniem i dał początek tradycji, która trwa do dziś.

– Każda para gości otrzymuje od nas koc, poczęstunek piknikowy i zapraszamy, żeby się rozsiąść, relaksować i delektować pięknym parkiem Starego Browaru – opowiadała w „Hej Poznań” Marta Kabsch-Niedbalska.

Każda kolejna edycja otrzymywała własny motyw przewodni i dress code. W poprzednich latach uczestnicy bawili się m.in. stylem marynarskim, kowbojskim czy safari. Z okazji 20. urodzin Starego Browaru motywem był natomiast blask.

Tym razem wybór padł na kropki. Nie jest to przypadkowa decyzja – organizatorzy pikniku każdego roku starają się nawiązywać do aktualnych trendów i kolekcji dostępnych w butikach.

– Myślę, iż nietrudno zauważyć, przechadzając się po naszych butikach i salonach, iż kropki są bardzo, bardzo modne. I to właśnie temat i motyw przewodni wizualny tego pikniku – wyjaśniała PR Manager Starego Browaru.

Organizatorzy już wcześniej podpowiadają, jak można zinterpretować tegoroczny dress code. Inspiracje stylizacyjne pojawiają się m.in. w mediach społecznościowych Starego Browaru.

Piknik zaplanowano na 4 września. Zaproszenia można jeszcze zdobyć poprzez rejestrowanie paragonów w aplikacji Starego Browaru. Szczegóły akcji dostępne są na stronie organizatora.

Charakterystyczne stylizacje są ważnym elementem wydarzenia, ale nie jedynym. Park Starego Browaru zamienia się tego dnia w dużą plenerową przestrzeń spotkań, w której równie istotne są scenografia, światło, muzyka i możliwość spędzenia czasu z innymi uczestnikami.

– Niesamowita jest atmosfera tych wydarzeń. Jest to takie połączenie relaksu. Cały ten tłum wystrojony w jednym stylu zawsze robi ogromne wrażenie – mówiła Marta Kabsch-Niedbalska.

Stałym punktem programu jest również muzyka. W tym roku przed uczestnikami wystąpi polsko-francuski zespół BIMAY, tworzony przez braci Rosińskich. W swojej twórczości artyści łączą polskie i francuskie tradycje muzyczne, nadając im własne brzmienie.

Kilka dni po modowym spotkaniu w parku Stary Browar zmieni jednak klimat niemal całkowicie. Tym razem w centrum uwagi znajdzie się malarstwo – i to reprezentowane przez nazwiska doskonale znane z najważniejszych polskich muzeów.

10 września w Pop Culture Gallery zostanie otwarta wystawa „Poza twarzą”. Będzie to zupełnie inna propozycja niż ubiegłoroczna ekspozycja poświęcona Andy’emu Warholowi.

Do Poznania przyjadą dzieła ze zbiorów Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie – instytucji powstałej jeszcze w XIX wieku, której działalność od początku związana była ze wspieraniem artystów i przybliżaniem ich twórczości publiczności.

Na wystawie znajdą się prace m.in. Jana Matejki, Jacka Malczewskiego, Józefa Mehoffera i Stanisława Wyspiańskiego.

Nie będzie to jednak klasyczna prezentacja muzealnego zbioru. Tytuł „Poza twarzą” wskazuje główny kierunek kuratorskiej opowieści – punktem wyjścia będą portrety, autoportrety i różne sposoby patrzenia na człowieka.

– Będziemy właśnie patrzeć na to, jak artyści patrzą, jak patrzą na siebie, jak patrzą na innego człowieka, jak też podejście do przedstawiania człowieka w malarstwie zmieniało się przez kolejne dekady – zapowiadała gościni „Hej Poznań”.

Ekspozycja obejmie szeroki okres – od drugiej połowy XIX wieku aż po sztukę współczesną. Kurator wystawy Wojciech Piotr Onak uzupełnił historyczne zbiory o dzieła współczesnych twórców.

Wśród nich pojawią się prace takich artystów jak Magdalena Abakanowicz, Roman Opałka czy Ada Zielińska. Dzięki temu widzowie będą mogli zobaczyć, jak sposób przedstawiania człowieka i myślenia o portrecie zmieniał się na przestrzeni kolejnych pokoleń.

Jedno z pięter zostanie w całości poświęcone portretom i autoportretom. Kolejna część ekspozycji pokaże człowieka w krajobrazie, m.in. w kontekście wyobrażeń sielankowej wsi.

Jednym z ciekawszych punktów ma być także symboliczne spotkanie mistrza i ucznia – Jana Matejki i Stanisława Wyspiańskiego.

Wystawa opowie również historię samego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych. Dla Starego Browaru ten wątek ma szczególne znaczenie, ponieważ idee przyświecające powstałej w XIX wieku instytucji są bliskie założeniom Pop Culture Gallery – przede wszystkim w kwestii zwiększania dostępności sztuki i otwierania jej na szeroką publiczność.

Nietypowe może być już samo zestawienie klasycznego polskiego malarstwa z przestrzenią noszącą nazwę Pop Culture Gallery. Zdaniem Marty Kabsch-Niedbalskiej właśnie ten kontrast może sprawić, iż publiczność spojrzy inaczej choćby na twórczość artystów doskonale znanych z muzeów i podręczników.

– Kontekst galerii popkultury i pokazanie klasyki malarstwa w tym kontekście już sam w sobie będzie polem do odkrywania wielu nowych rzeczy w pracach bardzo znanych twórców – zauważyła.

„Poza twarzą” jest kolejną wystawą produkowaną w całości przez zespół Starego Browaru. Wernisaż odbędzie się 10 września o godzinie 19:00 i będzie wydarzeniem otwartym. Na zobaczenie ekspozycji będzie znacznie więcej czasu niż tylko podczas pierwszych wrześniowych dni – wystawa pozostanie dostępna aż do 10 lutego 2027 roku.

Wrzesień pokaże więc dwa zupełnie różne oblicza Starego Browaru. Najpierw park wypełnią koce, muzyka i stylizacje w kropki, a niespełna tydzień później centrum uwagi przeniesie się na Matejkę, Wyspiańskiego, Malczewskiego i innych wybitnych twórców. Wspólnym mianownikiem obu wydarzeń pozostają moda, sztuka i pomysł na prezentowanie ich poza najbardziej oczywistymi ramami.

Idź do oryginalnego materiału