Wobec kryzysu paliwowego przebudował Fiata 126p – auto jeździ na węgiel drzewny

radiokielce.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Zlot SHL w Tokarni -fiat 126p to już zabytek... / Stanisław Blinstrub / Radio Kielce


Z powodu trwającego na Kubie kryzysu paliwowego mieszkaniec wyspy Juan Carlos Pino przebudował swojego Fiata 126p, dzięki czemu samochód jeździ teraz dzięki spalaniu węgla drzewnego – podała agencja Reutera.

Pino powiedział, iż konieczną do przebudowy auta wiedzę przekazał mu wuj. Ta technologia była wykorzystywana w czasie II wojny światowej, gdy paliwa płynne, takie jak olej napędowy i benzyna, nie były dostępne, zmuszając pomysłowych mechaników do przebudowywania swoich pojazdów – dodał. Samochód Pino został wyprodukowany w Polsce w latach 80. Na Kubie model 126p znany jako „Polaquito” (Polaczek).

Należący do Pino samochód ma na fotelach napisy „Polski Fiat”. Jak zwróciła uwagę agencja Reutera, Kubańczyk skonstruował swoje urządzenie w całości z przedmiotów przeznaczonych do utylizacji. Węgiel drzewny spala się wewnątrz przerobionej butli po propanie, która jest zamknięta pokrywą z transformatora. Filtr wykonano ze stalowego dzbanka na mleko wypełnionego starymi ubraniami.

Podczas liczącej 85 km jazdy testowej przebudowany Fiat 126p osiągnął prędkość ok. 70 km/godz. – Wolę paliwo, bo to wygodniejsze i jest to adekwatna technologia, ale trudno mi będzie zdemontować zbiornik na węgiel, bo to (auto jest – PAP) jak moje dziecko – powiedział z uśmiechem Pino.

Trudna sytuacja gospodarcza Kuby uległa dalszemu pogorszeniu, gdy USA w styczniu objęły wyspę embargiem na import ropy z Wenezueli i zagroziły innym możliwym dostawcom surowca.

Na Kubie regularnie brakuje prądu w związku z przestarzałą infrastrukturą energetyczną i brakiem paliwa w elektrowniach. Na czarnym rynku litr paliwa kosztuje sześć razy więcej, niż wynosi oficjalna cena.

Idź do oryginalnego materiału