Przez dwa miesiące tej zimy mieszkałem w Hiszpanii. Jak ktoś się mnie pyta, jak było i po co mi to było (a ludzie z uprzejmości pytają teraz często), to odpowiadam tak. Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, w czasach, kiedy nie było internetu ani serwisu Tylko Wiatraki czy zarabiania kasy na tzw. rozwoju osobistym,…