Często, gdy ubrania przez długi czas leżą w szafie, zaczynają nieprzyjemnie pachnieć. Ich zapach może przypominać stęchliznę. Jest to najczęściej efekt rozwoju grzybów i bakterii wywołanych przez wilgoć. W innych sytuacjach brzydki aromat może pojawiać się tuż po praniu.
REKLAMA
Zobacz wideo Zafarbowane ubrania? Weź z kuchni liść laurowy:
Zapach stęchlizny? Tak możesz uratować swoje ubrania
Co możemy zrobić w takich przypadkach? Aby usunąć nieprzyjemny zapach z ubrań, skorzystajmy z prostych, domowych metod. Jedną z najczęściej polecanych jest pranie z dodatkami, takimi jak na przykład:
soda oczyszczona (dodajemy 1/2 szklanki),
kilka kropli olejku sosnowego.
Często skuteczna okazuje się także sól kuchenna. Możemy skorzystać z niej na dwa sposoby. Pierwsza opcja to moczenie ubrań przed praniem w wodzie z dużą ilością takiego dodatku. Z kolei inna popularna metoda zakłada dodanie 2-3 łyżek do głównego prania.
Kolejny sposób to mrożenie ubrań. Niskie temperatury zabijają bakterie, które są odpowiedzialne za nieprzyjemny zapach. jeżeli chcemy skorzystać z tej metody, umieszczamy daną rzecz w reklamówce lub bawełnianym woreczku i wkładamy na kilka godzin do zamrażarki.
Zapach stęchlizny? Tak unikniesz problemu
Aby uniknąć tego typu problemów w przyszłości, jedną z najważniejszych kwestii jest regularne czyszczenie pralki. W ten sposób pozbywamy się resztek detergentów, które mogą być przyczyną nieprzyjemnych zapachów. Zabieg warto wykonywać przynajmniej raz w miesiącu.
Warto także zaopatrzyć się w pochłaniacz wilgoci oraz nieprzyjemnych zapachów w saszetce. Tego typu akcesoria często zawierają różne dodatkowe aromaty, dzięki którym w szafie ładnie pachnie. Poza tym niezwykle ważne jest częste jej wietrzenie.
Czasami głównym winowajcą problemu są płyny do płukania. Warto więc wybierać produkty o delikatnym aromacie. Poza tym nigdy nie zostawiajmy prania w pralce. Utrzymująca się w urządzeniu wilgoć sprawi, iż ubrania zaczną brzydko pachnieć.
Jak często robisz pranie? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.





