Tania linia lotnicza z Węgier znana jest z dużego rozmachu, zwłaszcza jeżeli chodzi o siatkę połączeń. To oni latają m.in. do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Egiptu, a do niedawna także na Malediwy. Przewoźnik zapowiada, iż to właśnie na Bliskim Wschodzie planuje się rozwijać, ale zmian, do których dojdzie w najbliższych latach będzie znacznie więcej.
Wizz Air ma nową politykę. Wyjaśniają, o co chodzi w "Kompasie Klienta"
W czwartek 3 kwietnia Wizz Air zaprezentował swoją nową politykę, która ma być ukierunkowana na klienta i jego doświadczenia. Tani przewoźnik, za którym ciągnie się łatka przede wszystkim spóźnialskiego, chce zyskać w oczach podróżnych.
– Będziemy oferować bardziej niezawodne, komfortowe, przystępne cenowo i zrównoważone możliwości podróżowania. Będziemy to robić zgodnie z czterema punktami kompasu, którymi będą produkt, cena, obsługa i komunikacja – przekazano podczas konferencji prasowej.
Zwłaszcza w zakresie komunikacji, ale i optymalizacji swoich działań Wizz Air chce postawić na AI. Przypomnijmy, iż już teraz na pytania użytkowników odpowiada chatbot Amelia, który sprawdził się świetnie zwłaszcza podczas ubiegłorocznej awarii IT, która uziemiła tysiące samolotów na całym świecie.
Jak podaje Wizz Air, Amelia w ciągu 1-2 godzin zadzwoniła do ok. 100 tys. pasażerów i wyjaśniła im, co mają robić w związku z awarią. Gdyby to samo mieli zrobić ludzie, potrzebowaliby na to 10 dni.
Ważnym punktem "Kompasu Klienta" będzie także podejście do kwestii opóźnień. – Mamy teraz wewnętrzną inicjatywę o nazwie 'Każda minuta ma znaczenie'. Chodzi o skupienie się na punktualności. Dostarczanie naszych pasażerów na czas, inwestowanie w tę solidność i odporność operacyjną. Będziemy mieć nowe rozwiązania z wykorzystaniem najnowocześniejszych narzędzi opartych na sztucznej inteligencji – podkreślili przedstawiciele Wizz Aira. Dodali także, iż ich priorytetem jest nieodwoływanie lotów.
Odszkodowanie za opóźniony lot w tydzień. Będzie też nowa aplikacja od Wizz Aira
Co jeszcze się zmieni? Pasażerów na pewno zadowoli zmiana podejścia do ewentualnej kwestii odszkodowań za loty. Wnioski mają być rozpatrywane przez AI i o ile wszystkie dane będą podane poprawnie, a podróżnemu będzie przysługiwało odszkodowanie, formalności mogą być dopełniane w ok. 7 dni. To duża zmiana, biorąc pod uwagę, iż w ostatnim czasie wiele serwisów informowało o przypadkach, kiedy podróżni na swoje pieniądze czekali miesiącami.
Kolejnym ułatwieniem, tym razem w zakresie ulepszenia komunikacji z pasażerami, ma być wprowadzenie nowej aplikacji "Moja podróż". Ta powinna pojawić się jeszcze w tym roku, a jej najważniejszym założeniem będzie jak najsprawniejsze przekazywanie podróżnym informacji dotyczących statusu ich lotu.
Wizz Air chce przez cały czas oferować tanie bilety, ale o powrocie dużego bagażu podręcznego nie ma mowy
Ostatnią, ale bardzo istotną kwestią są ceny. Wizz Air w ostatnich latach zaskakiwał ciekawymi ofertami. Dużą popularnością cieszy się Wizz Air Discount Club, a sukcesem okazał się także program All You Can Fly, w ramach którego podróżni mogą latać bez limitów.
– Niskie ceny są naszym DNA i będziemy przez cały czas oferować najniższe ceny naszym klientom. To się nie zmieni i nie będziemy przerzucać na nich żadnych dodatkowych kosztów. Nie będziemy mieć żadnych ukrytych opłat. I oczywiście wprowadzimy nowe innowacje. (...) Pasażerowie będą mogli więcej oszczędzać – podkreślili przedstawiciele Wizz Aira.
Jeżeli jednak mieliście nadzieję, iż w ramach nowej, proklienckiej polityki Wizz Aira na pokład znów wejdziecie z dużą walizką, to się mylicie. Przewoźnik jasno podkreślił, iż z ich obserwacji wynika, iż podróżni polubili latanie z plecakami, dlatego nie planują zmian w polityce bagażowej. Oznacza to, iż za walizki przez cały czas będziemy musieli dodatkowo płacić.