Wiktor dojeżdża samochodem do niewielkiej, polskiej wsi. Jest już późno, wokół panuje cisza. Na poboczu, w świetle reflektorów, dostrzega dziewczynę. Zatrzymuje się. Podwiezie mnie pan? pyta dziewczyna. Oczywiście. Teraz prawie nikt już nie jeździ, późno jest. Długo już pani czeka? Tak, długo odpowiada, po czym nagle wybucha płaczem. Wiktor patrzy na nią zaskoczony. Jest święto […]