Nieznajoma wyjęła z torebki mleko,
rzeczowo niczym pierś.
Przenikali się, wślizgiwała się nago w słowa,
nadrywała jego oczy,
zaplatała ich kości w siwe włosy.
Wie, iż była dla wspomnień,
kiedy wysycha życie,
jest znowu płynna.
Statystyki: autor: Strood — 30 wrz 2026, 18:43












