Dawno temu, jeszcze gdy nasze dzieci były małe, pamiętam pewien grudniowy wieczór, kiedy Jolanta z trudem wracała do domu z ciężkimi torbami pełnymi zakupów. Wszystkie jej myśli krążyły wokół tego, co musi jeszcze zrobić: przygotować kolację, nakarmić chłopców, a z młodszym jeszcze odrobić lekcje. Już z daleka zauważyła, iż pod ich blokiem na Pradze stoi […]