Wielkie porządki w Google Home. Gemini wreszcie zrozumie kontekst (i daje nadzieję na nowe języki)

imagazine.pl 4 godzin temu

Dział inteligentnego domu w Google nareszcie zabrał się za łatanie irytujących błędów swojego asystenta.

Anish Kattukaran, dyrektor produktowy odpowiedzialny za Google Home, ogłosił potężną paczkę poprawek dla usługi Gemini for Home. System ma być mądrzejszy, mniej nadgorliwy i zaoferować nowe wyzwalacze automatyzacji. Dla polskich użytkowników najważniejsza wiadomość kryje się jednak w jednym z komentarzy.

Choć modele z rodziny Gemini potrafią imponować, ich integracja z inteligentnym domem często bywała frustrująca. Najnowsza aktualizacja, o której poinformował przedstawiciel Google za pośrednictwem platformy X (dawniej Twitter), ma bezpośrednio odpowiadać na najczęstsze skargi użytkowników.

We've been heads down working on improvements based on your feedback. Looking forward to sharing a number of fixes and updates today across Gemini for Home, the home app, automations and a number of our devices.

— Anish Kattukaran (@AnishKattukaran) March 2, 2026

Koniec z wyłączaniem połowy domu

Aktualizacja skupia się przede wszystkim na precyzji i kontekście. od dzisiaj komenda „wyłącz kuchnię” zgasi wyłącznie światła, ignorując inteligentne gniazdka czy inne, nieprzypisane wprost urządzenia. Naprawiono również błąd z poleceniem wyłączenia „wszystkich świateł” – Gemini wykona tę akcję tylko w bieżącym domu, zamiast aktywować ją we wszystkich lokalizacjach przypisanych do konta.

System nauczył się też lepszego rozpoznawania urządzeń (rozumie, czym jest dany sprzęt, choćby jeżeli jego typ nie jest wprost wpisany w nazwę) oraz bezwzględnie trzyma się adresu domowego zdefiniowanego w aplikacji Google Home. Co równie istotne, Google deklaruje „znaczące zredukowanie” sytuacji, w których asystent przedwcześnie ucinał naszą wypowiedź. Poprawiono również stabilność codziennych komend: minutników, notatek i przypomnień.

Nowe warunki automatyzacji i integracje sprzętowe

Google Home zyskuje także nowe wyzwalacze dla rutyn. Użytkownicy mogą teraz tworzyć automatyzacje uruchamiane w oparciu o nowe scenariusze, takie jak: „kiedy system alarmowy zostanie uzbrojony…”, „jeśli urządzenie zostanie podłączone do prądu…” czy dość specyficzne: „jeśli Pixel Tablet nie zostanie zadokowany do godziny 21:00”.

Nowości dotknęły również konkretnych urządzeń:

  • „Live Search” dla kamer: użytkownicy z płatną subskrypcją Google Home Premium Advanced mogą teraz zadawać Gemini naturalne pytania o aktualny stan domu, bazując na bieżącym obrazie z kamer Nest.
  • Nest x Yale Lock: oficjalnie wdrożono wsparcie dla tych inteligentnych zamków.
  • Nest Wifi Pro: rozpoczęło się wdrażanie marcowej aktualizacji, która ma poprawić wydajność sieci mesh.

Co z nowymi językami?

Obecnie pełne środowisko Gemini for Home jest ograniczone terytorialnie i językowo. Wątek ten został jednak poruszony pod wpisem dyrektora Google. Na bezpośrednie pytanie jednego z użytkowników serwisu X o to, kiedy pojawią się nowe języki, Anish Kattukaran odpowiedział krótko: „Jeszcze nie jesteśmy na tym etapie. Ale nastąpi to bardzo niedługo”.

Pozostaje nam trzymać trzymać kciuki, by w tym „niedługo” znalazło się również miejsce na oficjalne wsparcie dla języka polskiego.

Google zabezpiecza internet przed komputerami kwantowymi. Rozwiązanie to czysty geniusz

Jeśli artykuł Wielkie porządki w Google Home. Gemini wreszcie zrozumie kontekst (i daje nadzieję na nowe języki) nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału