Weronika nie mogła odnaleźć swojego szczęścia. Już prawie czterdziestoletnia, wciąż była sama. Jakby wszystkiego miała pod dostatkiem: rozumu, urody. Pracę miała dobrą, zarabiała nie najgorzej, a kobiecego szczęścia nigdzie nie było widać. Rodzice, Anna Felicja i Janusz Makarewicz, zamartwiali się o córkę cały czas. Wspierali ją raczej duchowo materialnie to Weronika sama mogła im czasem […]