Czy zdarzyło Wam się kiedyś „zgubić” w dobrej książce tak skutecznie, iż po powrocie do rzeczywistości musieliście zastanawiać się, w jakim punkcie przerwaliście lekturę? Każdy czytelnik wie, iż dobra zakładka to nie tylko kawałek papieru – to wierny towarzysz naszych literackich podróży, swoisty strażnik fabuły, który cierpliwie czeka, aż znów zajrzymy między strony.

Już niebawem w Skawinie wystawa wyjątkowa, prawdziwa gratka dla wszystkich, którzy cenią piękno zamknięte w detalach. Miejska Biblioteka Publiczna w Skawinie ma ogromną przyjemność zaprosić Państwa na ekspozycję wystawy: „Niciany świat zakładek” stworzoną przez Stowarzyszenie Miłośników Tradycyjnego Rękodzieła Ludowego i Artystycznego Lud-Art przy Muzeum Etnograficznym im. Seweryna Udzieli w Krakowie. To nie będą zwykłe zakładki, jakie znajdziecie w każdym sklepie papierniczym. To małe, niciane dzieła sztuki, w których tradycja spotyka się z nowoczesną wyobraźnią. Członkinie stowarzyszenia, zafascynowane hafciarstwem i koronkarstwem, udowadniają, iż przy pomocy igły, nitki i odrobiny magii można stworzyć przedmioty zachwycające.
Serdecznie zapraszamy na wernisaż, który odbędzie się 13 września 2026 roku. To doskonała okazja, aby przyjrzeć się tym misternym pracom z bliska, porozmawiać o pasji do rękodzieła i poczuć klimat, jaki od lat pielęgnuje krakowskie stowarzyszenie. Wystawę będzie można podziwiać w naszej bibliotece w terminie: 1 września – 31 grudnia 2026 roku.
Kilka słów od Twórców
TRADYCJA SPLECIONA Z NOWOCZESNOŚCIĄ
Stowarzyszenie Lud-Art powstało z potrzeby pielęgnowania i propagowania tradycyjnego rękodzieła ludowego. Jego początki sięgają roku 1993, kiedy to przy krakowskim oddziale Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego i Muzeum Etnograficznym powstał Klub Hafciarski, założony przez dr Urszulę Janicką-Krzywdę – kustoszkę, etnografkę i miłośniczkę sztuki ludowej.
Dziś Lud-Art skupia osoby w różnym wieku i z różnych środowisk, które łączy pasja do haftu, koronki oraz innych technik rękodzielniczych. Spotkania realizowane są regularnie w Muzeum Etnograficznym w Krakowie, gdzie członkinie doskonalą swoje umiejętności, dzielą się doświadczeniami i czerpią inspirację z muzealnych zbiorów.
Na przestrzeni lat Stowarzyszenie brało udział w licznych wystawach, warsztatach
i projektach artystycznych w kraju i za granicą. Wiele prac członkiń zdobyło prestiżowe nagrody oraz wyróżnienia, a jedna z wystaw została objęta honorowym patronatem Prezydenta Miasta Krakowa.
W czasie pandemii członkinie zrealizowały wyjątkowy projekt „pandemicznego ręcznika obrzędowego”, który stał się częścią muzealnej kolekcji. Z okazji 30-lecia Stowarzyszenia w Muzeum Etnograficznym odbyła się wystawa „Ale kosmos”. Stowarzyszenie uczestniczyło także w tworzeniu Kurtyny Kobiet do Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.
Działalność Lud-Art łączy szacunek do tradycji z otwartością na nowe formy wyrazu. Jest to nasza 144. wystawa.
Jadwiga Gruca, Prezes Stowarzyszenia „Lud-Art”
BIŻUTERIA KSIĄŻKI – KRÓTKA HISTORIA ZAKŁADEK
Historia zakładek jest nierozerwalnie związana z ewolucją samej książki. Wydaje się, iż już w starożytności, gdy głównym nośnikiem tekstu był zwój, istniała potrzeba zaznaczania miejsca, w którym przerwano lekturę. Prawdziwy przełom przyniósł jednak kodeks – forma książki, którą znamy do dziś. W epoce rękopisów, inkunabułów i wczesnych starodruków używanie zakładek wynikało przede wszystkim z troski o niezwykle rzadkie i drogocenne księgi.
Od welinu po królewskie jedwabie
Najstarsze zachowane zakładki, datowane na średniowiecze (XII–XV w.), wykonywano z welinu lub resztek skóry introligatorskiej. Niekiedy radzono sobie inaczej – w iluminowanym, trzynastowiecznym manuskrypcie Historia Scholastica (z zasobów British Library) jedna ze stron została po prostu zagięta wzdłuż całej długości, pełniąc funkcję praktycznej zakładki.
Z kolei w Royal Museum w Brunei podziwiać można szesnastowieczną, indyjską zakładkę
z kości słoniowej, zdobioną ażurowymi, geometrycznymi wzorami, która służyła do lektury Koranu.
Jedna z pierwszych pisemnych wzmianek o tym niepozornym przedmiocie pochodzi
z 1584 roku. Wtedy to Christopher Barker, nadworny drukarz królowej Elżbiety I, podarował władczyni kunsztowną, jedwabną zakładkę wykończoną frędzlami. Z biegiem lat, szczególnie w XVIII i XIX wieku, standardem stała się wąska, jedwabna tasiemka mocowana u góry grzbietu, opadająca swobodnie poza dolną krawędź stron.
Wiktoriański rozkwit
Prawdziwy renesans w dziejach zakładek nastąpił w Anglii w epoce wiktoriańskiej
i edwardiańskiej. Modne stały się małe arcydzieła rękodzieła: zakładki haftowane, komponowane ze wstążek, zdobione miniaturowymi akwarelami czy misternym haftem na perforowanym kartonie. W latach 60. XIX wieku, w brytyjskim Coventry, pojawiły się maszynowo tkane zakładki jedwabne. Słynny producent Thomas Stevens oferował aż 900 wzorów takich zakładek (zwanych Stevengraphs). Popularne były także zakładki w kształcie mieczy lub noży, które służyły zarówno do zaznaczania stron, jak i rozcinania nierozdzielonych kart i listów. Tworzono je z niezwykłych materiałów: szylkretu, srebra, złota, kości słoniowej, masy perłowej, a choćby drewna i mosiądzu.
Od luksusu do masowej użyteczności
W drugiej połowie XIX wieku zakładkami zainteresowały się luksusowe firmy jubilerskie, takie jak Tiffany czy Gorham. Jednocześnie, od lat 80. XIX wieku, zaczął się druk zakładek na sztywnym kartonie, a wynalezienie w USA celuloidu (prekursora plastiku) otworzyło drogę do masowej produkcji. gwałtownie stały się one popularnym nośnikiem reklamowym.
Dziś zakładki to drobne przedmioty codziennego użytku, które potrafią być prawdziwymi dziełami sztuki – swoistą biżuterią książki. Zachwycają bogactwem kształtów
i tworzyw, stanowiąc idealne, niecodzienne połączenie użyteczności i walorów artystycznych.
Aneta Kowalska
Zapraszamy!







![Dolny Śląsk: Tajemnicza kolia z 42 zębów. Archeolodzy odkryli ją w kurhanie sprzed około 5 tys. lat [+FOTO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/08/UMS.jpg)





