Chodź, mamo, już na ciebie czekaliśmy mówi syn Piotr, a synowa odebrała płaszcz i podaje teściowej kapcie. Nagle jej uśmiech zmienił się w lekkie zaniepokojenie. Helena weszła do salonu, gdzie już byli goście, a Jagoda, synowa, skinęła znacząco głową na podłogę. Piotr zobaczył to samo co ona mokre ślady na panelach. Wymienili porozumiewawcze spojrzenia, ale […]