WĘDRÓWKI SŁONIA JAKDŁONIA - 29 (z książki - 2015 r.)

michalwronski45.blogspot.com 3 godzin temu

GÓRA ZAPOMNIENIA

Po raz pierwszy zabłądzili!

Przyznał się choćby do tego wiaterek Zefirek – znakomity nawigator. Chmurka Pędzipiórka krążyła wokół nieznanej im niebosiężnej góry, która wydawała zniewalające dźwięki. Przyciągała ich do siebie magiczną siłą. Im byli bliżej, tym bardziej zapominali o wszystkim. Aż w końcu nie wiedzieli nawet, kim są.

- Kim ty jesteś? - spytała słonika zdziwiona chmurka.

- Nie wiem. A ty, kim? Dlaczego siedzę na tobie? - odrzekł Jakdłoń, przecierając trąbą oczy.

Pędzipiórka rozglądnęła się po sobie.

- Ja też nie mam szarego pojęcia, kim jestem. Może gwiazdką na niebie?...

Wielka góra zachichotała zwycięsko.

Nagle Zefirek przypomniał sobie resztkami pamięci:

- Jejku! To jest GÓRA ZAPOMNIENIA. Uciekajmy!...

Nabrał powietrza i dmuchnął na chmurkę z całych sił. Powoli odpływali od WIELKIEGO ZAPOMNIENIA. W miarę, gdy oddalali się od niego, wracała im pamięć.

- Chyba wiem już, kim jestem - uradował się słonik. - Nazywam się Jakdłoń i jestem słoniem ze słoniowego stada.

- O! A ja jestem Pędzipiórka z pary wodnej - wykrzyknęła radośnie chmurka.

- I lecimy dookoła świata - roześmiał się na cały głos wiaterek Zefirek.

A GÓRA ZAPOMNIENIA zniknęła za mglistym horyzontem i gwałtownie o niej zapomnieli…


Idź do oryginalnego materiału