WĘDRÓWKI SŁONIA JAKDŁONIA - 26 (z książki - 2015 r.)

michalwronski45.blogspot.com 4 godzin temu

TĘSKNOTA

Lecieli dalej na spotkanie niewiadomego, kiedy chmurka Pędzipiórka zauważyła, iż słoń Jakdłoń jest smutny jak ostatnie nieszczęście.

- Co ci? - spytała zatroskana.

- Tęsknię - odpowiedział płaczliwie słonik. - Za mamą, za tatą, za babcią, za całym kochanym stadem.

- Ojejku! - pożałowała go chmurka. - Wiesz? Może uda nam się ich odnaleźć.

- Będzie trudno. Świat jest taki wielki i zagmatwany - powątpiewał Jakdłoń.

- To ty nie znasz Zefirka. On zawsze wie, gdzie kto jest. Zawsze!

Chmurka zaśmiała się i zawołała:

- Zefirku! Musimy odnaleźć słoniowe stado Jakdłonia, bo smutny!

- Rozkaz, pani kapitan! - wykrzyknął wiaterek Zefirek i pokierował chmurkę Pędzipiórkę na południowy zachód…


Idź do oryginalnego materiału