Wcześniej był symbolem obciachu. Dziś taki facet jest marzeniem Zetek

styl.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Cztery elegancko ubrane osoby pozują na tle ścianki z logotypem Netflix oraz tytułem filmu lub wydarzenia.


Przez lata uchodził za faceta, który nie potrafi się ubrać, a jego za duże T-shirty, wyciągnięte szorty i sportowe buty były obiektem kpin. Dziś Adam Sandler jest nie tylko ikoną luzu, ale też twarzą trendu, który pokazuje, jak zmienia się męska atrakcyjność. Generacja Z coraz częściej ma mieć dość perfekcyjnych, niedostępnych przystojniaków i zamiast nich wybierać "zwykłych" facetów. Co sprawia, iż sandlerowski luz stał się nagle seksowny?
Idź do oryginalnego materiału