Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy. choćby 30 tys. zł kary i więcej patrol

warszawawpigulce.pl 2 godzin temu

Na Bielanach kończy się pobłażliwość wobec osób, które niszczą tereny zielone. Władze dzielnicy zapowiadają zdecydowane działania po tym, jak polany i lasy zamieniły się w miejsca pełne śmieci i zniszczeń.

Fot. Warszawa w Pigułce

Skala problemu zaskakuje

Na polanie przy ul. Papirusów oraz w Lesie Bielańskim pozostają dziesiątki porzuconych grillów, setki butelek i opakowań, a choćby odpady, które nie powinny w ogóle trafiać do przestrzeni publicznej. Tereny rekreacyjne, które miały służyć mieszkańcom, coraz częściej przypominają dzikie wysypiska.

Problem nie jest jednorazowy. Sytuacja powtarza się regularnie, szczególnie w cieplejsze dni, gdy więcej osób korzysta z zielonych przestrzeni.

Będzie więcej patroli i interwencji

W odpowiedzi na rosnącą liczbę incydentów władze dzielnicy skierowały wniosek do policji i straży miejskiej o zwiększenie liczby patroli. Służby mają częściej kontrolować tereny zielone i reagować na każde naruszenie przepisów.

Zapowiedziano także bezwzględne egzekwowanie prawa wobec osób, które łamią zasady korzystania z lasów i polan.

Nawet 30 tys. zł kary za grill i ognisko

Od początku roku obowiązują surowsze przepisy dotyczące rozpalania ognia. Dotyczą one nie tylko ognisk, ale także grillowania w miejscach niedozwolonych, szczególnie w pobliżu drzew i w głębi lasu.

W przypadku naruszenia przepisów kara może sięgnąć choćby 30 tysięcy złotych. To jedna z najwyższych sankcji, jakie mogą spotkać osoby lekceważące zasady bezpieczeństwa i ochrony przyrody.

Znikają altany. Powód jest jeden

Skala zniszczeń w Lesie Bielańskim doprowadziła do radykalnej decyzji. Altany, które miały służyć mieszkańcom jako miejsce odpoczynku, zostały zlikwidowane.

Powodem są rosnące koszty napraw oraz ciągłe akty wandalizmu. Utrzymywanie infrastruktury przestało być opłacalne, gdy regularnie dochodzi do jej niszczenia.

Nie ma już miejsca na tłumaczenia

Argumenty o przepełnionych koszach nie przekonują władz. Podkreślają, iż skoro ktoś jest w stanie przynieść pełne opakowania, powinien również zabrać ze sobą puste odpady.

Problem nie dotyczy braku infrastruktury, ale braku odpowiedzialności części osób korzystających z terenów zielonych.

Jeśli planujesz grill lub odpoczynek na Bielanach, musisz dokładnie sprawdzić, gdzie jest to dozwolone. Nieprzestrzeganie przepisów może zakończyć się wysokim mandatem.

Warto także pamiętać o zabraniu śmieci ze sobą. Kontrole będą częstsze, a reakcje służb bardziej zdecydowane niż dotychczas.

Idź do oryginalnego materiału