Marcowa waloryzacja emerytur nie ominie osób, które pobierają najwyższe świadczenia. Do tego grona należy między innymi pewien mężczyzna ze Śląska. Oddział ZUS w Zabrzu wypłaca mu każdego miesiąca aż 51 350,57 złotych.
REKLAMA
Zobacz wideo Drozda o emeryturach gwiazd:
Waloryzacja emerytur 2025. O tyle wzrośnie minimalne świadczenie
Fakt, iż waloryzacja obejmuje wszystkich emerytów, jest często krytykowany. Taka sytuacja powoduje, iż wzrost najmocniej odczuwają osoby, które pobierają najwyższe świadczenia. Natomiast te z najniższymi wypłatami korzystają na zmianach w najmniejszym stopniu.
Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, tegoroczna waloryzacja rent i emerytur wyniesie prawdopodobnie 5,3 procent. Zgodnie z tymi prognozami można przewidzieć, jak od 1 marca tego roku zmieni się wysokość świadczeń. Najwyższa emerytura w kraju wzrośnie do kwoty 54 072,00 złotych brutto. To o 2721 złotych więcej niż do tej pory. Dla porównania minimalna emerytura zwiększy się z 1878 zł brutto do kwoty 1978 zł brutto. Wzrośnie więc tylko o 100 złotych.
Ma najwyższą emeryturę w kraju. Co do tego doprowadziło?
Mężczyzna, który pobiera najwyższą emeryturę w kraju, przepracował zawodowo ponad 62 lata. W tym okresie nie skorzystał ani razu ze zwolnienia lekarskiego. W formie składek udało mu się zgromadzić 1,7 miliona złotych. To z kolei przełożyło się na wysokość świadczenia.
- Ma za sobą 62 lata i 5 miesięcy tak zwanej czystej pracy, czyli okresów składkowych, ale dodatkowo ma też prawie 5 lat okresów nieskładkowych - wyjaśniła w rozmowie z WP Beata Kopczyńska, rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim. Warto dodać, iż mężczyzna złożył wniosek emeryturę dopiero w wieku 86 lat. W trakcie swojej kariery zawodowej pełnił różne funkcje kierownicze i naukowe.
Czy uważasz, iż osoby z najwyższymi emeryturami powinny być uwzględniane w czasie waloryzacji? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.






