Walentynkowy sold out w Lublinie. Mieszkańcy szukają wolnych stolików w restauracjach, a jutro już 14 lutego

spottedlublin.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Walentynkowa kolacja w restauracji


Stoliki zniknęły błyskawicznie

Walentynki to jeden z najbardziej gorących wieczorów w roku dla lubelskiej gastronomii. Restauratorzy potwierdzają – rezerwacje na 14 lutego rozeszły się w ciągu kilku dni, niektóre lokale były kompletnie zarezerwowane już na początku lutego. Specjalne walentynkowe menu, które wiele restauracji przygotowało z myślą o parach, osiągnęły pełną pojemność jeszcze przed weekendem.

Jeśli więc nie zadbałeś o rezerwację z wyprzedzeniem, jutrzejszy wieczór w ulubionej restauracji raczej nie wchodzi w grę. Ale spokojnie – to nie koniec świata.

Sprawdź, co oferują i czego szukają mieszkańcy Lublina

Sprawdzam

Plan B – co zrobić w ostatniej chwili?

Jeszcze nie wszystko stracone. Warto zadzwonić bezpośrednio do wybranych restauracji i zapytać o ewentualne odwołania rezerwacji – zawsze zdarza się, iż ktoś rezygnuje w ostatniej chwili. Dobrym pomysłem jest też rozważenie restauracji nieco poza ścisłym centrum – mniejsze lokale często mają jeszcze wolne miejsca, a ich kuchnia bywa równie dobra co tych z deptaka.

Alternatywą jest zamówienie romantycznej kolacji do domu. Wiele lubelskich restauracji oferuje w tym roku dostawę walentynkowych zestawów, które można zamówić z wyprzedzeniem i odebrać lub przyjąć pod drzwi.

Walentynki w domu – może to lepszy pomysł?

Skoro jutro na zewnątrz będzie śnieżno i ślisko, a mrozy zaczną dawać się we znaki, wieczór we własnym mieszkaniu przy świecach i domowej kolacji może okazać się znacznie przyjemniejszy niż szukanie taksówki po oblodzonych ulicach. Nastrojowa muzyka, ulubione danie przygotowane własnoręcznie lub zamówione z dobrej restauracji i kieliszek wina – to recepta, której nie powstydziłby się żaden romantyk.

Skąd się wzięły Walentynki?

Święto zakochanych obchodzone jest 14 lutego na cześć świętego Walentego – chrześcijańskiego męczennika z III wieku, który według legendy potajemnie udzielał ślubów zakochanym żołnierzom, wbrew zakazowi cesarza Klaudiusza II. Przed egzekucją miał napisać list do córki swojego oprawcy, podpisując go słowami „od Twojego Walentego” – stąd tradycja wysyłania walentynkowych karteczek.

Współcześnie Walentynki to jednak przede wszystkim święto przemysłu kwiatowego, cukierniczego i restauracyjnego. Szacuje się, iż tylko w Polsce tego dnia sprzedaje się kilkadziesiąt milionów kwiatów, a branża gastronomiczna notuje jeden z najlepszych wieczorów w roku.

Zobacz również

Walentynkowy sold out w Lublinie. Mieszkańcy szukają wolnych stolików w restauracjach, a jutro już 14 lutego

Ponad 400 tys. zł wygrane w Lublinie. Kupon z al. Witosa dał fortunę

Dokonał kradzieży na stacji paliw i zaatakował żandarma. Okazał się osobą poszukiwaną

Koniec batalii o alkohol w Żabce na deptaku. Właścicielka wybrała prostsze wyjście

Najważniejsze jest gesty

Niezależnie od tego, czy jutrzejszy wieczór spędzicie w ekskluzywnej restauracji, przy domowej kolacji czy choćby przy pizzy na kanapie – Walentynki to przede wszystkim okazja do tego, by powiedzieć bliskiej osobie coś ważnego. A na to rezerwacja nie jest potrzebna.

Wesołych Walentynek! ❤️

Idź do oryginalnego materiału