Od 1 stycznia w życie weszły zmiany w przepisach dotyczących segregacji odpadów, m.in. tekstyliów. Ubrania, buty czy pościel nie mogą trafiać, jak dotychczas, do pojemników na odpady zmieszane. Jak to wygląda w Wałbrzychu.
Obowiązek organizacji selektywnej zbiórki odpadów ciąży na samorządach – to warto podkreślić na samym początku. Za nieprzestrzeganie zasad grożą surowe kary, a władze miasta odgrażają się, iż przeniosą je na mieszkańców. I rzeczywiście, jedną ze zmian, jaka obowiązuje od 1 stycznia, jest obowiązek oddzielnej zbiórki tekstyliów. W Wałbrzychu niby jest to oczywiste, ale wcale nie łatwe.
– Na ten moment mamy 10 lokalizacji, w których możecie państwo znaleźć specjalne śmietniki, duże w graficznym kolorze, które są oznaczone – jest na nich naklejka tekstylna, więc nie da rady pomylić ich z żadnym innym. W każdej dzielnicy staraliśmy się ustawić jeden śmietnik – mówi Kamila Świerczyńska, rzecznik urzędu miasta w Wałbrzychu.
Pojemników może nie jest za dużo – na przykład jeden na trzydzieści tysięcy mieszkańców, jak w przypadku Podzamcza, ale w tym szaleństwie ma być metoda – urzędnicy sprawdzają, czy mieszkańcy będą z nich korzystali, jak gwałtownie i przede wszystkim czym pojemniki będą się zapełniały.
– Na ten moment sprawdzamy i niestety zdarza się, iż w tych kontenerach przeznaczonych na tekstylia również znajdują się pozostałe śmieci. Wówczas takie śmieci muszą trafić do zbiorników, jak na odpady zmieszane, a nie tekstylia, więc ta zasada segregacji nie jest tutaj jakkolwiek stosowana, w związku z czym dopóki nie unormujemy tej sytuacji, a kontrole będą przez cały czas prowadzone, do tego czasu nie będziemy wprowadzać kolejnych boksów.
Boksów póki co więcej więc nie będzie, ale za to jeszcze w tym miesiącu do mieszkańców Wałbrzycha mają trafić ulotki informujące o nowych zasadach segregacji. Czy będzie w nich mapa prowadząca do ukrytych na terenie całego miasta dziesięciu pojemników – tego nie wiadomo.
fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych
fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych
fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych
fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych
fot. A. Pisarska/ Dziennik Wałbrzych