Gdzie zaplanować tani city break latem 2026 roku? Najnowszy ranking Post Office Travel Money może zaskoczyć turystów przyzwyczajonych do Lizbony, Aten czy Pragi. W czołówce zestawienia znalazły się mniej oczywiste miasta, a najtańszy kierunek kosztuje około 1200 zł.
Wakacyjny city break bez przepłacania. Ranking pokazuje najlepsze ceny

Autorzy raportu City Costs Barometer sprawdzili ceny 12 typowych wydatków turystycznych, w tym noclegów, posiłków, napojów, transportu miejskiego oraz wejść do atrakcji kulturalnych. W Sarajewie ich łączny koszt wyniósł około 1215 zł. To najniższy wynik w całym zestawieniu.
Jak podkreślono w raporcie, Europa Wschodnia ponownie zdominowała listę najtańszych kierunków. Aż osiem z dziesięciu najlepszych cenowo miast znajduje się właśnie w tej części kontynentu. Co ciekawe, pierwszą piątkę tworzą wyłącznie kierunki określane jako "wschodzące" cele city breaków.
ZOBACZ: Popularna wyspa świeci pustkami. Branża turystyczna liczy straty
Na drugim miejscu znalazł się Bukareszt w Rumunii, gdzie koszt analizowanych wydatków oszacowano na około 1264 zł. Trzecia była Tirana w Albanii z wynikiem około 1289 zł, czwarty Belgrad w Serbii - około 1299 zł, a piąte miejsce zajął Trenčín na Słowacji, gdzie city break ma kosztować około 1333 zł.
Obecność Trenčína może być dla wielu turystów zaskoczeniem, bo słowackie city breaki najczęściej kojarzą się z Bratysławą. Autorzy raportu wskazują jednak, iż miasto może być dobrą propozycją dla osób szukających spokojniejszego tempa, zabytkowego centrum, spacerów i niskich cen codziennych wydatków.
Francuskie miasta wśród najtańszych. To spore zaskoczenie
W pierwszej dziesiątce zestawienia niespodziewanie znalazły się także dwa miasta z Francji. Lille uplasowało się na siódmym miejscu, a Strasburg na dziewiątym. Według raportu są to w tej chwili najkorzystniejsze cenowo kierunki w Europie Zachodniej.
W przypadku Lille koszt 12 analizowanych wydatków wyniósł około 1416 zł. Strasburg okazał się nieco droższy - około 1563 zł. Oba miasta wyprzedziły jednak popularne kierunki, które w poprzednich latach uchodziły za wyjątkowo atrakcyjne cenowo, w tym Lizbonę i Ateny.
ZOBACZ: Zaskakujące wyniki globalnego sondażu. USA ocenione gorzej niż Rosja
Post Office Travel Money zwraca uwagę, iż Lille i Strasburg mogą być szczególnie interesujące dla brytyjskich turystów, ponieważ da się do nich dotrzeć koleją, bez konieczności podróży samolotem. Lille od lat jest popularnym kierunkiem dla pasażerów Eurostaru, a Strasburg można połączyć z innymi trasami kolei dużych prędkości.
Laura Plunkett z Post Office Travel Money oceniła, iż niskie ceny w Lille i Strasburgu czynią je atrakcyjnym wyborem dla osób, które chcą wyjechać na krótki urlop w Europie, ale wolą podróż lądową zamiast lotniczej.
Lizbona i Ateny drożeją. Dawni liderzy spadają w rankingu
Raport pokazuje też, iż część dawnych tanich hitów city breakowych wyraźnie podrożała. W Lizbonie ceny wzrosły o 22 proc., do około 1754 zł. W efekcie stolica Portugalii spadła z piątego miejsca w ubiegłym roku na 16. pozycję.
Ateny również straciły w rankingu. Koszty w stolicy Grecji wzrosły o ponad 12 proc., do około 1828 zł, co oznacza spadek na 19. miejsce.
Autorzy zestawienia wskazują, iż w siedmiu z 38 miast badanych także rok wcześniej ceny wzrosły o ponad 20 proc. Dotyczy to m.in. Gdańska, Helsinek, Lizbony, Lublany, Porto, Pragi i Warszawy. Za podwyżkami mają stać przede wszystkim droższe noclegi, prawdopodobnie związane z większym popytem niż dostępnością miejsc hotelowych.
Najtańsze miasta w Europie na city break w 2026 roku
Według City Costs Barometer 2026 pierwsza dziesiątka najtańszych kierunków wygląda następująco:
- Sarajewo, Bośnia i Hercegowina - około 1215 zł
- Bukareszt, Rumunia - około 1264 zł
- Tirana, Albania - około 1289 zł
- Belgrad, Serbia - około 1299 zł
- Trenčín, Słowacja - około 1333 zł
- Ryga, Łotwa - około 1362 zł
- Lille, Francja - około 1416 zł
- Wilno, Litwa - około 1416 zł
- Strasburg, Francja - około 1563 zł
- Podgorica, Czarnogóra - około 1627 zł
Sarajewo zostało opisane w raporcie jako kierunek dla osób, które szukają kultury, historii i dobrego jedzenia, ale nie chcą przepłacać. Bukareszt ma przyciągać różnorodnością atrakcji i korzystnymi cenami posiłków, Tirana - luźniejszą atmosferą, a Belgrad - życiem nocnym, kuchnią i nadrzecznymi spacerami bez "cen dużego miasta".
Tu city break kosztuje najwięcej
Na drugim końcu zestawienia znalazły się przede wszystkim miasta skandynawskie i zachodnioeuropejskie. Najdroższym kierunkiem okazało się Oslo, gdzie koszt 12 analizowanych wydatków wyniósł około 3597 zł.
Drugie miejsce wśród najdroższych miast zajęła Kopenhaga - około 3288 zł. Tuż za nią znalazł się Edynburg z wynikiem około 3274 zł. W pierwszej piątce najdroższych kierunków są także Genewa i Barcelona.
Autorzy raportu wskazują, iż o wysokich kosztach decydują przede wszystkim drogie noclegi oraz wyższe ceny jedzenia poza domem. W Oslo i Genewie trzydaniowy posiłek z winem kosztuje ponad 882 zł, podczas gdy w pięciu najtańszych miastach zestawienia podobny wydatek zamyka się w kwocie poniżej 323 zł.
ZOBACZ: Polacy w ścisłej czołówce unijnej. Zbadano, ile godzin spędzamy w pracy
Najdroższe miasta w Europie na city break w 2026 roku:
- Oslo, Norwegia - około 3597 zł
- Kopenhaga, Dania - około 3288 zł
- Edynburg, Szkocja - około 3274 zł
- Genewa, Szwajcaria - około 3156 zł
- Barcelona, Hiszpania - około 3141 zł
- Dublin, Irlandia - około 2994 zł
- Amsterdam, Holandia - około 2985 zł
- Cork, Irlandia - około 2950 zł
- Wenecja, Włochy - około 2842 zł
- Madryt, Hiszpania - około 2842 zł
Post Office Travel Money podkreśla, iż mimo obaw o rosnące ceny za granicą w Europie wciąż można znaleźć miasta oferujące bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Eksperci radzą jednak, by przed rezerwacją porównać koszty na miejscu, bo różnice między kierunkami potrafią być bardzo duże - choćby przy krótkim, weekendowym wyjeździe.




