Wakacyjny układ sił w Polsce nieco się zmienił. Choć przez tygodnie mówiliśmy o Bałtyku, który był liderem popularności Polaków, z najnowszych informacji wynika, iż wśród rezerwacji dokonywanych w ostatnim czasie góry cieszyły się o 13 proc. większym zainteresowaniem niż morze. Dostępność hoteli na sierpień przez cały czas jest wysoka. Nad morzem i jeziorami wolny pozostaje co drugi pokój, a w górach choćby ok. 60 proc. Wiemy, ile trzeba zapłacić na urlop last minute.