Mama zawsze powtarzała mi jedno. „Rodzice to jak dwa skrzydła” – mówiła. Dopóki oboje żyją, dziecko lata wysoko. Gdy jedno skrzydło odpada, lot się łamie. A gdy odejdą oboje, zostaje tylko wędrówka po ziemi. Zrozumiałam to dopiero, gdy zabrakło taty. Odszedł nagle, pewnego zimowego ranka. Mama długo nie mogła się z tym pogodzić. „Czuję się […]