O planach powstania nowej budowli w USA było wiadomo od dłuższego czasu, choć początkowo budowa miała ruszyć w okolicach 4 lipca. Tymczasem kilka dni temu prezydent poinformował, iż całe przedsięwzięcie rozpocznie się znacznie szybciej, niż zakładano. - Będzie wspaniale. Wszyscy to uwielbiają - przekonuje prezydent w rozmowie z serwisem publitico.com.
REKLAMA
Zobacz wideo Trump niby nie inwestuje w Hollywood i w media, ale...
USA wybuduje "Łuk Triumfalny". Powstanie w strategicznym miejscu
Zgodnie z zapowiedziami prezydenta, budowa amerykańskiej wersji "Łuku Triumfalnego" ma ruszyć w przeciągu dwóch miesięcy. Obiekt powstanie w Waszyngtonie, a dokładniej na zielonym skwerku za mostem prowadzącym na Arlington National Ceremony niedaleko innego ważnego obiektu. - Za każdym razem, gdy ktoś przejeżdża przez ten piękny most do Pomnika Lincolna, dosłownie mówi, iż coś tu powinno być. Mamy różne wersje - powiedział prezydent cytowany przez portal bbc.com. Monument, nazywany "Łukiem Trumpa" będzie upamiętnieniem 250. rocznicy podpisania przez USA Deklaracji Niepodległości obchodzonej 4 lipca 2026 roku, a finansowo odpowiadać za niego będą osoby prywatne.
Serwis publitico.com zaznacza, iż przedstawiony przez Trumpa pomnik ma uczcić amerykańską historię o
raz służbę wojskową. Konstrukcja luźno nawiązująca do europejskich pomników zwycięstwa to zaledwie jeden z kilku głośnych projektów zatwierdzonych przez prezydenta z okazji rocznicy. Portal foxnew.com zwraca uwagę na fakt, iż Biały Dom nie ujawnił jeszcze szczegółów dotyczących budowy, w tym ile potrwa, ile ostatecznie wyniesie oraz kto będzie kierował projektem. Dziennikarze serwisu independent.co.uk zaznaczyli także, iż zabrakło szczegółów dotyczących tego, w jaki sposób projekt będzie zgodny z prawem federalnym dotyczącym planowania nowych pomników narodowych.
Trump reorganizuje Biały Dom. Buduje salę balową
Poza powstaniem nowego pomnika prezydent zajmuje się także przebudową Białego Domu. Portal independent.co.uk donosi, iż w głównych biurach pojawiło się "mnóstwo złotych ozdób" oraz parodia prezydenckiej "Alei Gwiazd" ośmieszająca jego demokratycznych poprzedników. Ponadto zburzona została część budynku. Wszystko po to, by w jej miejscu powstała olbrzymia sala balowa (wedle niektórych źródeł będzie kosztowała 250 mln dolarów). Serwis bbc.com dodaje do tego jeszcze wybrukowanie Ogrodu Różanego oraz inne prace w Waszyngtonie, w tym "oczyszczenie obozowisk bezdomnych w całej stolicy". Był_ś w USA? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.


