Kiedy Marek został powołany do wojska, Zuzanna przysięgła mu, iż będzie na niego wiernie czekać. Słowa dotrzymała do każdego listu dołączała bukiet namiętnych wyznań, rysowała kolorowe maki, serduszka, a na końcu zawsze zostawiała odcisk ust obok słowa „pocałunek”. Kochała go ponad wszystko tak prawdziwie i do szaleństwa, jak kocha tylko młode, polskie serce. Każda chwila […]