Większość z nas kojarzy otwarcie sezonu na grzyby z czerwonymi liśćmi na drzewach i chłodnymi, październikowymi porankami. Tymczasem las budzi się do życia znacznie wcześniej, a majowa aura – łącząca w sobie ciepłe promienie słońca z obfitymi, wiosennymi deszczami – to prawdziwy inkubator dla wielu wybornych gatunków.