Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczący transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych wywołał ogólnopolską debatę. Sprawa dotyczy konkretnego przypadku dwóch Polaków, ale jej skutki mogą odczuć także urzędy – w tym w Krakowie.
Sprawa z Berlina trafiła aż do NSA
Punktem wyjścia była sprawa dwóch Polaków, którzy zawarli małżeństwo w 2018 roku w Berlinie. Po powrocie do kraju chcieli, aby ich związek został wpisany do polskiego rejestru stanu cywilnego.
Urząd odmówił, argumentując, iż polskie prawo nie przewiduje małżeństw jednopłciowych. Sprawa trafiła do sądu i przez kilka lat przechodziła kolejne instancje, aż ostatecznie rozstrzygnął ją Naczelny Sąd Administracyjny.
NSA: urząd musi dokonać transkrypcji
NSA uchylił wcześniejsze decyzje i zobowiązał urząd do wpisania aktu małżeństwa do polskiego rejestru w ciągu 30 dni.
Sąd uznał, iż odmowa narusza prawo Unii Europejskiej – w szczególności zasadę swobody przemieszczania się i życia rodzinnego obywateli UE.
Jednocześnie podkreślono, iż taka transkrypcja nie oznacza automatycznego wprowadzenia w Polsce małżeństw jednopłciowych, ale jest formą uznania skutków prawnych związku zawartego za granicą.
Ważny kontekst: wcześniejsze wyroki europejskie
Wyrok NSA nie zapadł w próżni. Wcześniej podobnymi sprawami zajmowały się trybunały europejskie.
Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, iż państwa członkowskie powinny uznawać małżeństwa jednopłciowe zawarte w innych krajach UE przynajmniej w zakresie praw wynikających z prawa unijnego.
Z kolei Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie uznawał brak jakiejkolwiek formy uznania takich związków za naruszenie praw człowieka.
Co to oznacza w praktyce?
Eksperci podkreślają, iż wyrok może zmienić praktykę urzędów w całej Polsce.
Do tej pory wnioski o transkrypcję takich małżeństw były zwykle odrzucane. Teraz urzędy będą musiały brać pod uwagę nowe orzecznictwo.
W praktyce może to oznaczać m.in.:
- możliwość łatwiejszego potwierdzania statusu związku w Polsce,
- dostęp do części praw administracyjnych (np. pobytowych czy dokumentowych),
- ale przez cały czas brak pełnego zrównania z małżeństwami heteroseksualnymi (np. w kwestii adopcji czy części praw majątkowych).
Kraków na razie bez takich wniosków
Na moment publikacji artykułu w Krakowie nie odnotowano wniosków o transkrypcję aktów małżeństw zawartych przez pary jednopłciowe.
To jednak może się zmienić – zwłaszcza iż wyrok NSA wyznacza kierunek dla kolejnych decyzji administracyjnych i sądowych.
Dla samorządów oznacza to potencjalnie nowe wyzwania interpretacyjne i organizacyjne. Dla mieszkańców – kolejny etap w sporze o zakres praw i uznania związków jednopłciowych w Polsce.
Grzegorz Górski








