W ich rękach wełna zamienia się w sztukę

sokolka.tv 1 tydzień temu

Dziś w Powiatowym Domu Kultury w Sokółce odbyła się wystawa prac uczestniczek warsztatów filcowania „Wełną Zakręcone”. Zaprezentowane rękodzieło było efektem całorocznych, cotygodniowych spotkań, podczas których siedem pań rozwijało swoje umiejętności, wymieniało się pomysłami i tworzyło kolejne prace z wełny. Zajęcia odbywały się w każdą środę o godz. 16:00.



Podczas otwarcia wystawy dyrektor PEDEK Sokółka Zbigniew Dębko podkreślił, iż nazwa warsztatów ma podwójne znaczenie – uczestniczki są nie tylko „zakręcone” na punkcie wełny, ale również z zaangażowaniem prezentują efekty swojej pracy.

Widzimy dziś efekt działań realizowanych pod kierunkiem Ewy Dębko, która nieustannie inspiruje do działania. Uczestniczki dzielą się pomysłami i wspólnie rozwijają swoje umiejętności – mówił Zbigniew Dębko.

Dla zgromadzonych gości zaśpiewała Julia Anastazja Dębko, studentka Uniwersytetu Muzycznego w Warszawie oraz Szkoły Filmowej w Warszawie, która wykonała piosenkę „Chodź, pomaluj mój świat”. Jej występ stanowił wprowadzenie do prezentacji prac i dalszej części spotkania.



Dyrektor zachęcał również do spróbowania swoich sił w filcowaniu, wskazując, iż zajęcia łączą twórczą aktywność z relaksem i spotkaniem w gronie osób o podobnych zainteresowaniach.



O historii i tajnikach tej techniki opowiedziała prowadząca warsztaty, Ewa Dębko. Jak wyjaśniła, filcowanie jest jedną z najstarszych form rękodzieła – jego początki sięgają około 6 tysięcy lat przed naszą erą. Dawniej z filcu wykonywano między innymi namioty, obuwie, odzież czy dywany.


Filcowanie na mokro opiera się na prostych materiałach – potrzebne są wełniana czesanka, woda i mydło. Cała reszta to już kwestia pomysłu, wyobraźni i kreatywności. Kiedy ustalamy, co chcemy wykonać, dobieramy odpowiednie kolory i materiały. Każda z pań ma własne upodobania, dlatego powstałe prace są tak różnorodne i mają indywidualny charakter – opowiadała Ewa Dębko.



Na wystawie znalazły się różnorodne prace – od mniejszych form po bardziej czasochłonne kompozycje, których wykonanie wymagało zaplanowania kolejnych etapów pracy. Uczestniczki tworzyły między innymi kwiaty, bukiety, torebki, narzutki i biżuterię, przygotowując poszczególne elementy podczas kolejnych spotkań.



Filcowanie wymaga przede wszystkim praktyki i doświadczenia. Na początku pracuje się zupełnie inaczej, z czasem jednak coraz lepiej poznajemy materiał i uczymy się oceniać, kiedy praca jest już odpowiednio ufilcowana. Regularne zajęcia pozwalają stopniowo rozwijać umiejętności i podejmować się coraz bardziej wymagających projektów – podkreślała Ewa Dębko.



Warsztaty są nie tylko okazją do rozwijania umiejętności manualnych.



Filcowanie może być wspaniałym sposobem na odpoczynek. Daje satysfakcję, buduje pewność siebie i pozwala przekonać się, iż własnymi rękami można stworzyć naprawdę piękne rzeczy. A efekty pracy uczestniczek najlepiej widać na tej wystawie. Ich prace są naprawdę wspaniałe – mówiła prowadząca warsztaty.



Ewa Dębko zaznaczyła także, iż zajęcia mają wyjątkowy charakter ze względu na ich regularność. W Powiatowym Domu Kultury realizowane są bezpłatnie i cyklicznie, co tydzień, dzięki czemu uczestniczki mogą systematycznie rozwijać swoje umiejętności i realizować coraz bardziej wymagające pomysły.



Bardzo się cieszę, iż możemy się tu spotykać. To daje możliwość nie tylko nauki, ale także wspólnego spędzania czasu. Rozmawiamy, pijemy herbatę, dzielimy się pomysłami i przede wszystkim tworzymy. Dziękuję dziewczynom za ich zaangażowanie, bo to właśnie dzięki nim mam motywację, żeby nieustannie wymyślać coś nowego – dodała Ewa Dębko.

Wystawa „Wełną Zakręcone” pokazała, jak wiele można stworzyć z pozornie prostych materiałów, jeżeli połączy się je z cierpliwością, wyobraźnią i doświadczeniem. Była również podsumowaniem wspólnej, całorocznej pracy uczestniczek warsztatów oraz zachętą dla kolejnych osób, które chciałyby rozpocząć swoją przygodę z filcowaniem.

{gallery}zdjecia/2026/Sierpień/20{/gallery}

/JC, KB/

Idź do oryginalnego materiału