Na autoportrecie wygląda jak wcielenie lat 20.: fryzura à la garçonne, krótka sukienka, odkryte ramiona – jakby zaraz miała wyjść na raut. Tylko w dłoni zamiast zgrabnej torebeczki trzyma deskę rysunkową. „Doskonale malowany autoportret wystawiła Małgorzata Łada-Maciągowa. Ładne tam światło, układ oryginalny”1 – pochwali warszawski krytyk sztuki, oglądając to dzieło w Zachęcie zimą 1932 roku. […]
W blasku i w cieniu. Małgorzata Łada-Maciągowa
niezlasztuka.net 3 tygodni temu
- Strona główna
- Moda
- W blasku i w cieniu. Małgorzata Łada-Maciągowa











