
Od czasu do czasu Volvo wkłada całe swoje serce w zaprezentowanie czegoś nieoczekiwanego. W połowie pierwszej dekady XXI wieku szwedzka firma zrobiła to, montując ogromne silniki V8 do swoich najbardziej flagowych modeli. 4,4-litrowy silnik V8 wyprodukowany przez Yamahę dostępny był wyłącznie w XC90 i S80. Jednostki te przetrwały do 2010 roku.
Spis treści
- Volvo przeszło od kanciastych konstrukcji do odważnej stylistyki i silnika V8
- 4,4-litrowa jednostka powstała we współpracy z Yamahą
- Silnik był dostępny w największych modelach – XC90 oraz S80
Rewolucja w Volvo
fot. VolvoW latach 80. szwedzka firma zaczęła eksplorować bardziej awangardową stronę technologii. Zaczęła od montażu turbosprężarek do swoich silników. Najpierw model 240 zyskał solidne doładowanie, a choćby doprowadził do powstania wersji samochodu turystycznego, która odnosiła sukcesy w sportach motorowych. Volvo zrobiło następnie to samo z serią 900, prezentując model 940 Turbo.
W latach 90. seria 850 zyskała model T-5, który jeszcze bardziej wzmocnił sportowe ambicje marki. Później dołączyły do niego jeszcze mocniejsze wersje T-5 R i 850R, które mają też na swoim koncie sukcesy na torach wyścigowych.
Jeśli zaś chodzi o design, firma wkroczyła w nowy, śmiały kierunek. W 1992 roku pojawił się nowy samochód koncepcyjny ECC, który w niczym nie przypominał kanciastych modeli z tamtych czasów. Prezentował za to bardziej elegancki, opływowy styl. Wszystko to zaowocowało w 1998 roku, kiedy Volvo pokazało światu model S80. Następnie pojawiły się S60/V70 w 2001 roku oraz XC90 w 2002 roku.
Potężny silnik pod maską
fot. VolvoDo połowy pierwszej dekady XXI wieku Volvo praktycznie zmieniło swój wizerunek, ale nie tożsamość. Samochody wyglądały bardziej nowocześnie i choć nie konkurowało bezpośrednio z niemieckimi producentami, stało się realną alternatywą. Szwedzi zaczęli zastanawiać się – co dalej?
Odpowiedzią było dość amerykańskie rozwiązanie polegające na montażu silników V8 do flagowych modeli. B8444S to silnik opracowany wspólnie z Yamahą, choć jego nazwa nie jest tylko zbiorem losowych liczb i cyfr. B – oznacza benzynę, 8 to liczba cylindrów, 44 to pojemność skokowa, a 4 to zawory na cylinder. S z kolei oznacza silnik „standardowy” czyli wolnossący bez turbosprężarki.
Silnik produkcji Yamahy pojawił się w XC90 po raz pierwszy pod koniec 2004 roku. Dlaczego doszło do takiego ruchu? Tak tłumaczył to ówczesny wiceprezes Volvo, Hans Wilkman: – SUV w segmencie premium potrzebuje silnika V8, szczególnie na rynku północnoamerykańskim. Sprzedajemy tam około 60 procent wszystkich produkowanych przez nas modeli XC90.



