Kryształowe żyrandole migały nad marmurowymi posadzkami rezydencji Nowakowskich niczym złapane gwiazdy w polskim niebie. Kieliszki z szampanem cicho pobrzękiwały, a po przestronnej sali balowej roznosił się śmiech gości. Wśród zebranych byli politycy, przedsiębiorcy, lekarze i artyści, wszyscy w eleganckich, szytych na miarę garniturach i lśniących, jedwabnych sukniach. Przed wejściem, na krętym podjeździe, stały równo zaparkowane […]