Uwaga seniorzy. Oszuści podszywają się pod ZUS i policję. Wystarczy jeden telefon, by stracić oszczędności

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Okres waloryzacji emerytur i rent to czas, gdy seniorzy częściej niż zwykle otrzymują korespondencję z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Niestety właśnie ten moment wykorzystują przestępcy. Pojawiła się kolejna fala oszustw określanych jako metoda „na ZUS”.

Fot. Warszawa w Pigułce

Jak działa schemat oszustwa

Przestępcy dzwonią najczęściej na telefony stacjonarne, z których korzysta wielu starszych abonentów. Podszywają się pod pracowników Poczty Polskiej i informują o rzekomej przesyłce z ZUS, którą ma dostarczyć kurier.

Pod pretekstem potwierdzenia danych próbują wyłudzić adres zamieszkania. Gdy rozmówca zaczyna zadawać szczegółowe pytania, połączenie bywa natychmiast przerywane.

To jednak dopiero pierwszy etap.

Drugi telefon może być groźniejszy

Po uzyskaniu adresu dzwoni kolejna osoba, tym razem podająca się za policjanta. Tłumaczy, iż trwa akcja przeciwko oszustom podszywającym się pod pracowników poczty i iż dane seniora wyciekły.

Rzekomy funkcjonariusz przekonuje, iż trzeba zabezpieczyć pieniądze i kosztowności. Padają pytania o oszczędności w banku, biżuterię i inne wartościowe przedmioty w mieszkaniu.

W jednej z niedawnych spraw 89 letnia mieszkanka Warszawy, wykonując instrukcje rozmówcy, spakowała biżuterię i wyrzuciła torbę przez okno. Oszust zapewniał, iż następnego dnia mienie zostanie jej zwrócone. Do zwrotu oczywiście nie doszło.

Dlaczego teraz zagrożenie rośnie

Przełom lutego i marca to czas, gdy seniorzy spodziewają się listów związanych z waloryzacją świadczeń. Zwiększona liczba korespondencji sprawia, iż historia o przesyłce z ZUS brzmi wiarygodnie.

Przestępcy liczą na pośpiech i zaskoczenie. Często wywierają presję czasu, by ofiara nie zdążyła skonsultować sytuacji z rodziną.

Najważniejsze zasady bezpieczeństwa

ZUS nie wysyła kurierów z decyzjami o waloryzacji.
Policja nigdy nie prosi o przekazywanie pieniędzy ani kosztowności.
Nie należy podawać przez telefon adresu, numeru PESEL ani informacji o oszczędnościach.
W przypadku podejrzanego telefonu najlepiej natychmiast się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z najbliższą jednostką policji.

Co to oznacza dla Ciebie

Jeśli masz w rodzinie seniora, uprzedź go o tym schemacie działania. Jedna rozmowa może zapobiec utracie dorobku życia.

W czasie waloryzacji świadczeń czujność powinna być szczególnie wzmożona. Przestępcy wykorzystują momenty, gdy seniorzy spodziewają się oficjalnych informacji z urzędów.

Podsumowanie

Oszuści podszywają się pod pracowników poczty i policjantów, wykorzystując okres podwyżek emerytur. Celem jest zdobycie adresu i informacji o majątku. Najważniejsza zasada brzmi: nie podawaj danych przez telefon i nie przekazuj nikomu pieniędzy ani kosztowności.

Idź do oryginalnego materiału