Uroczystości w rocznicę pogromu w Jedwabnem. Obecni Czarzasty i Braun

polsatnews.pl 1 godzina temu

W Jedwabnem realizowane są uroczystości związane z 85. rocznicą pogromu Żydów. Na miejscu realizowane są jednocześnie dwa wydarzenia. Jedno z nich - oficjalne - zorganizowała warszawska Gmina Wyznaniowa Żydowska. Za drugie zaś odpowiada środowisko związane z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, które ustawiło krzyż, a obok niego zamontowało tablicę.

PAP/Michał Zieliński / Artur Reszko
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska podczas uroczystości

Wydarzenie warszawskiej Gminy Wyznaniowej Żydowskiej rozpoczęło się od modlitwy za zmarłych przy pomniku upamiętniającym ofiary. Całość uroczystości osłonięta jest namiotem, barierkami, a także ochraniana przez służby. - Jesteśmy tutaj, by modlić się, jesteśmy tutaj, by żałować. Najważniejsze jest to, iż robimy to razem - mówił prowadzący modlitwę naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

ZOBACZ: Czarzasty o decyzji Nawrockiego. "Nie chcę skłócać Polek i Polaków"

W oficjalnych obchodach udział biorą także marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski, a także zastępca prezesa IPN dr Mateusz Szpytma.

- Historii nie można zakłamywać, żadnej. Bez względu na to, czy to jest zbrodnia wołyńska, czy zbrodnia popełniona w Jedwabnem - mówił dziennikarzom lider Lewicy. Pytany o zorganizowane przez środowisko Grzegorza Brauna alternatywne obchody polityk stwierdził, iż "patrzy na nie z dystansem".

Zbrodnia w Jedwabnem. Oficjalne uroczystości, kontrdziałania Brauna

Niedaleko od miejsca oficjalnych obchodów, na jednym z prywatnych pól, zebrali się przedstawiciele ugrupowań politycznych i organizacji, które odrzucają wersję ustaloną w ramach śledztwa IPN z 2003 roku. Na miejscu pojawił się między innymi europoseł Grzegorz Braun wraz z innymi politykami Konfederacji Korony Polskiej, a także m.in. osoby związane z wydawnictwem Najwyższy Czas.

W trakcie przemówień wspominano o pełnej odpowiedzialności Niemiec za wydarzenia z 10 lipca 1941 roku. Wyniki śledztwa IPN-u określano "kłamstwem", do którego popularyzacji - według środowiska Brauna - przyczynili się najważniejsi polscy politycy, w tym m.in. byli prezydenci Lech Kaczyński i Bronisław Komorowski.

ZOBACZ: Siostra Brauna w niemieckich mediach. "To go zradykalizowało"

Organizatorzy odsłonili pamiątkową tablicę, która usytuowana została pod nowo postawionym krzyżem. Napisano na niej: "R.I.P. Przechodniu, westchnij w modlitwie za dusze prześladowanych, pomordowanych, więzionych, torturowanych i wywiezionych z tej okolicy w latach II wojny światowej i po jej zakończeniu, ofiar dwóch zbrodniczych totalitaryzmów: Niemieckiego nazizmu i rosyjsko-żydowskiego sowietyzmu".

Śledztwo IPN w sprawie Jedwabnego

Przed 23 laty Instytut Pamięci Narodowej opublikował wyniki śledztwa w sprawie mordu Żydów dokonanego w Jedwabnem przez grupę miejscowej ludności. Jak podkreślono, było to inspirowane przez Niemców.

W dokumentach IPN przyjął, iż Polacy mieli w tej zbrodni "rolę decydującą", ale "można założyć", iż jej inspiratorami byli Niemcy. Co najmniej 300 osób spalono żywcem w stodole, a 40 zabito wcześniej w nieustalony sposób, gdy Żydów gromadzono na rynku.

WIDEO: Cezary Tomczyk w "Graffiti". O wojskach USA, NATO i bezpieczeństwie Polski
Idź do oryginalnego materiału