Unia wprwadza nowy zakaz w McDonalds i innych restauracjach. Zacznie się już w wakacje 2026

ddbelchatow.pl 2 godzin temu

Małe saszetki z ketchupem, cukrem czy śmietanką znikną ze stołów w restauracjach, barach i hotelach w całej Unii Europejskiej. To efekt nowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR, które ma ograniczyć ilość odpadów opakowaniowych i wymusić przejście na rozwiązania wielokrotnego użytku.

Zakaz plastikowych saszetek w restauracjach i hotelach

Nowe przepisy obejmą tysiące restauracji, kawiarni, barów, hoteli oraz punktów gastronomicznych działających na terenie państw Unii Europejskiej. Od sierpnia klienci spożywający posiłki na miejscu nie dostaną już jednorazowych saszetek z ketchupem, majonezem, musztardą, sosem sojowym, cukrem czy mleczkiem do kawy. Zakaz obejmie również niewielkie plastikowe pojemniki ze śmietanką lub dodatkami do napojów.

Zamiast tego lokale będą musiały korzystać z rozwiązań wielokrotnego użytku. W praktyce oznacza to powrót do dozowników, szklanych butelek, metalowych pojemników i wspólnych naczyń na przyprawy. Część branży gastronomicznej już przygotowuje się do zmian, testując nowe systemy podawania dodatków oraz bardziej ekologiczne opakowania.

Przepisy nie obejmą zamówień na wynos oraz dostaw realizowanych przez firmy kurierskie. W takich przypadkach jednorazowe opakowania przez cały czas będą mogły być używane. Unia Europejska uznała, iż całkowite wycofanie tego typu rozwiązań w sektorze dostaw byłoby w tej chwili zbyt trudne logistycznie.

Rozporządzenie PPWR i walka z odpadami plastikowymi

Zmiany wynikają z przyjętego przez Unię Europejską rozporządzenia PPWR, czyli Packaging and Packaging Waste Regulation. To jeden z najważniejszych pakietów przepisów dotyczących ograniczenia odpadów opakowaniowych w ostatnich latach. Celem nowych regulacji jest zmniejszenie ilości śmieci trafiających na wysypiska i do środowiska naturalnego.

Według danych Komisji Europejskiej przeciętny mieszkaniec UE produkuje rocznie około 189 kilogramów odpadów opakowaniowych. Znaczną część stanowią opakowania jednorazowe wykorzystywane w gastronomii i handlu detalicznym. Unijni urzędnicy od lat wskazują, iż małe plastikowe saszetki należą do najbardziej problematycznych odpadów, ponieważ bardzo trudno poddać je recyklingowi.

Nowe przepisy przewidują stopniowe ograniczanie jednorazowych opakowań w kolejnych sektorach gospodarki. Restauracje są jedną z pierwszych branż objętych obowiązkowymi zmianami.

Ekologiczne alternatywy zamiast jednorazowych opakowań

Branża gastronomiczna już teraz analizuje, czym zastąpić popularne saszetki. Najprostszym rozwiązaniem są dozowniki wielokrotnego użytku, znane jeszcze sprzed ery jednorazowych opakowań. W wielu lokalach mają wrócić klasyczne butelki z ketchupem i musztardą oraz pojemniki na cukier.

Część firm stawia jednak na bardziej nowoczesne rozwiązania. Na rynku pojawiają się biodegradowalne pojemniki, opakowania wykonane z materiałów kompostowalnych oraz niewielkie naczynia produkowane z jadalnych surowców, między innymi wafli lub skrobi. Niektóre sieci gastronomiczne testują także automatyczne dozowniki odmierzające dokładną ilość sosu lub przypraw.

Eksperci rynku gastronomicznego zwracają uwagę, iż nowe przepisy oznaczają również dodatkowe koszty dla przedsiębiorców. Lokale będą musiały kupić nowe wyposażenie, zmienić organizację pracy oraz wdrożyć procedury związane z myciem i dezynfekcją pojemników wielokrotnego użytku. Dla dużych sieci może to być łatwiejsze niż dla małych restauracji i kawiarni.

Kolejne zakazy jednorazowego plastiku do 2030 roku

Sierpniowe zmiany są jedynie początkiem szerszej reformy. Unia Europejska zapowiedziała już następne ograniczenia dotyczące jednorazowych opakowań. Do 2030 roku zakazy mają objąć kolejne produkty stosowane w gastronomii, hotelarstwie, kosmetyce i handlu detalicznym.

Planowane regulacje dotyczą między innymi miniaturowych kosmetyków w hotelach, jednorazowych opakowań na produkty higieniczne oraz części opakowań spożywczych wykorzystywanych w sprzedaży detalicznej. W wielu przypadkach przedsiębiorcy będą musieli przejść na systemy wielorazowe albo opakowania łatwe do recyklingu.

Unia Europejska już wcześniej zakazała sprzedaży jednorazowych plastikowych sztućców, słomek, talerzy, mieszadełek do napojów i patyczków higienicznych. Teraz regulacje wchodzą na kolejny poziom i obejmują produkty, które do tej pory były powszechnie obecne praktycznie w każdej restauracji czy hotelu.

Wyjątki przewidziano między innymi dla placówek medycznych, szpitali i domów opieki. Tam jednorazowe opakowania przez cały czas będą mogły być stosowane ze względów sanitarnych i bezpieczeństwa pacjentów.

Restauracje przed dużą zmianą organizacyjną

Dla klientów zmiany będą widoczne od razu. Zamiast jednorazowej saszetki do frytek czy kawy na stolikach pojawią się wspólne pojemniki, dozowniki albo klasyczne butelki z sosami. W części lokali może to oznaczać powrót rozwiązań znanych jeszcze sprzed kilkunastu lat.

Przedstawiciele branży gastronomicznej podkreślają jednak, iż dla restauratorów będzie to znacznie większa rewolucja niż może się wydawać. Oprócz kosztów związanych z zakupem wyposażenia konieczne będzie także częstsze mycie naczyń, kontrola higieny i dostosowanie zaplecza lokali.

Zmiany mają jednak przynieść wymierny efekt środowiskowy. Komisja Europejska szacuje, iż nowe przepisy pozwolą ograniczyć miliony ton odpadów opakowaniowych w kolejnych latach i zmniejszą zużycie pierwotnego plastiku na terenie całej Unii Europejskiej.

Idź do oryginalnego materiału