Ukraińcy mogą powiedzieć "tak" pokojowi, ale pod jednym warunkiem. Dla dyplomatów to drzazga pod paznokciem. A dla Putina nokautujący cios [OPINIA]

wiadomosci.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Prezydent Rosji Władimir Putin podczas konferencji prasowej podsumowującej rok, Moskwa, Rosja, 19 grudnia 2025 r. W tle członkowie 65. Brygady Zmechanizowanej (65 OMEBR) podczas ćwiczeń, Ukraina, 4 st


Zachodni liderzy mówią o postępach w rozmowach pokojowych, ale w Ukrainie nikt nie zamierza kupować kota w worku. Ukraińcy chcą końca wojny — to jasne — ale nie za cenę bezpieczeństwa i oddania ziem, których Rosja nie zdobyła w boju. Sondaże pokazują, iż społeczeństwo jest gotowe na negocjacje, ale ma twarde czerwone linie. Dodatkowo większość Ukraińców nie ma złudzeń: Putin, gdy tylko uzna to za korzystne, złamie każdą umowę. choćby jeżeli Zełenski skłaniałby się ku porozumieniu, ostatnie słowo nie należy do niego — ale do ludzi, którzy tę wojnę dźwigają na barkach.
Idź do oryginalnego materiału