UKŁADANKA - 31 (z książki - 2020 r.)

michalwronski45.blogspot.com 6 godzin temu

KORONA

W najbliższej okolicy wielkie poruszenie: na głowie Prosiaczka, wszystkim znanego, ZNALAZŁA SIĘ ZŁOTA KORONA!

Nikt nie wiedział, co to znaczy…

- Skąd ją masz? - pytano.

- Nie wiem - mówił zmieszany Prosiaczek. - Obudziłem się rano i już ją miałem na głowie. Nawet mi się nie śniła.

Wszyscy kręcili głowami, spoglądali po sobie – na żadnej nie było korony, choćby z papieru.

- Dziwne, dziwne…

- Chyba nie myślicie, iż ją ukradłem? Może ktoś chce? Wygląda na szczerozłotą - zaproponował Prosiaczek zrezygnowany.

Nikt jednak nie chciał.

- Nie wiadomo, co znaczy: władzę czy żart - szeptano.

Na całe szczęście dla Prosiaczka, a może nieszczęście – ZŁOTA KORONA zniknęła o północy…


Idź do oryginalnego materiału