Dziś postanowiłam spisać swoje przemyślenia może dlatego, iż w nowym mieszkaniu wszystko wydaje się takie nieznane i puste. Razem z mężem, Michałem, niedawno wzięliśmy kredyt hipoteczny na nowe, przestronne mieszkanie na obrzeżach Warszawy, w świeżo wybudowanym i wciąż pachnącym remontem bloku. Emocji i zmęczenia było co niemiara, jeszcze nie zdążyliśmy choćby rozpakować wszystkich pudeł, gdy […]