Pranie skończone, a na ulubionej koszulce przez cały czas widać plamę. Do tego ręczniki nie pachną świeżością, a jasne ubrania zaczynają szarzeć. W takiej sytuacji łatwo uznać, iż proszek jest za słaby albo pralka się psuje. Tymczasem pralka może nie dopierać ubrań z kilku powodów, które nie mają nic wspólnego z awarią.
REKLAMA
Pralka nie dopiera ubrań przez przepełniony bęben. Ten błąd utrudnia usuwanie plam
Jeszcze jedna koszulka, kilka skarpetek i ręcznik. Skoro wszystko mieści się w pralce, szkoda nastawiać kolejne pranie. Takie podejście może jednak przynieść odwrotny efekt. Ubrania upchnięte w bębnie nie mają wystarczająco dużo miejsca, aby swobodnie się przemieszczać. Woda z detergentem gorzej dociera do tkanin, a plamy pozostają widoczne choćby po zakończeniu długiego programu.
Nie oznacza to jednak, iż najlepiej prać po dwie rzeczy. Przy niewielkim wsadzie niektóre pralki mają problem z równomiernym rozłożeniem ciężaru podczas wirowania. Najlepiej sprawdzić w instrukcji dopuszczalną wagę załadunku. Warto pamiętać, iż delikatne tkaniny i wełna zwykle wymagają mniejszego wsadu niż bawełna.
Dosypujesz więcej proszku, a ubrania przez cały czas są brudne. Nadmiar detergentu nie pomaga
Kiedy na spodniach pozostają zabrudzenia, pierwszym odruchem często jest zwiększenie ilości proszku. Zbyt duża dawka detergentu może powodować nadmierne pienienie i utrudniać płukanie. Po wyschnięciu materiał bywa sztywny, a na ciemnych ubraniach mogą pojawić się jasne ślady.
Zbyt mała ilość środka również nie jest dobrym rozwiązaniem, szczególnie przy mocno zabrudzonych ubraniach. Dawkę należy dostosować do wielkości wsadu i twardości wody. Znaczenie ma także temperatura. Niektóre proszki gorzej rozpuszczają się w chłodnej wodzie, zwłaszcza podczas krótkich programów.
Z pralki wydobywa się nieprzyjemny zapach. Brud może gromadzić się w kilku miejscach
Pralka również wymaga regularnego czyszczenia. W jej wnętrzu z czasem zbierają się resztki detergentów, włosy i inne zanieczyszczenia. Szczególnie łatwo zauważyć je pod gumową uszczelką przy drzwiczkach. Zalegający tam osad może pozostawiać ślady na ubraniach.
Podczas czyszczenia warto zajrzeć także do szuflady na proszek oraz filtra pompy odpływowej. Zabrudzony filtr może utrudniać odprowadzanie wody, natomiast osad w dozowniku przeszkadza w prawidłowym pobieraniu detergentu.
Co pewien czas dobrze również uruchomić program do czyszczenia pralki. Po każdym praniu najlepiej pozostawić uchylone drzwiczki i wysuniętą szufladę, aby wnętrze mogło wyschnąć.
Czytaj także: Ten sprzęt przydaje się, gdy kaloryfer nie wystarcza. Media Expert i Biedronka przychodzą na ratunek
Proszek zostaje w szufladzie po zakończeniu prania. Sprawdź dopływ wody
jeżeli po zakończeniu prania w dozowniku pozostaje zbrylony proszek, może to oznaczać, iż woda nie wypłukuje go prawidłowo. W efekcie do bębna trafia mniej detergentu, niż zostało odmierzone przed uruchomieniem programu.
Przyczyną mogą być zabrudzone otwory doprowadzające wodę do szuflady albo zbyt niskie ciśnienie. Najpierw warto dokładnie umyć dozownik, a następnie sprawdzić, czy zawór doprowadzający wodę jest całkowicie otwarty i czy wąż nie został zagięty.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google












