Twój dom wreszcie zrozumie, iż oglądasz film. Google Home z potężną aktualizacją automatyzacji

imagazine.pl 2 godzin temu

Użytkownicy Google Home długo czekali na ten moment. Gigant z Mountain View wdraża dużą aktualizację, która wprowadza do aplikacji blisko 20 nowych „wyzwalaczy” i akcji.

Koniec z prostymi komendami „włącz/wyłącz”. od dzisiaj Twój inteligentny dom będzie wiedział, czy właśnie pauzujesz serial, albo czy pralka skończyła wirowanie – i odpowiednio na to zareaguje.

Do tej pory zaawansowane scenariusze w ekosystemie Google wymagały często korzystania z webowego edytora skryptów, co odstraszało mniej technicznych domowników. Nowa aktualizacja, ogłoszona przez Anisha Kattukarana (szefa produktu Google Home), przenosi te możliwości bezpośrednio do interfejsu aplikacji mobilnej na iOS i Androida.

Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

Kino domowe 2.0

Najciekawszą nowością jest rozpoznawanie stanu odtwarzania mediów. Automatyzacje mogą teraz reagować na to, czy na telewizorze lub głośniku treść jest odtwarzana czy np. zapauzowana.

Co to oznacza w praktyce? Możesz stworzyć scenariusz, w którym:

  • Gdy włączasz film (stan „playing”), rolety opadają, a światła przygasają do 10%.
  • Gdy wciskasz pauzę (stan „paused”), by pójść po przekąski, światła w kuchni i korytarzu automatycznie rozjaśniają się na chwilę.

Wszystko to dzieje się samo, bez wydawania komend głosowych.

AGD też zmądrzało

Aktualizacja obejmuje również sprzęt AGD i roboty sprzątające. System potrafi teraz rozpoznać, czy pralka lub suszarka (kompatybilna z ekosystemem) pracuje, zakończyła cykl, czy może zgłasza błąd. To koniec z nasłuchiwaniem piszczenia z łazienki – Google Home może np. mignąć światłem w salonie, gdy pranie będzie gotowe.

Rozbudowano też akcje dla robotów sprzątających. Można je teraz nie tylko włączyć, ale też wysłać do stacji dokującej czy zapauzować ich pracę w ramach szerszej rutyny (np. „Gdy odbieram telefon, wycisz odkurzacz”).

Gemini przejmuje stery

Wprowadzenie tak szczegółowych kontrolerów to element szerszej układanki. Google przygotowuje grunt pod pełną integrację z Gemini. Aby sztuczna inteligencja mogła faktycznie zarządzać domem w sposób naturalny, musi mieć dostęp do precyzyjnych danych o stanie urządzeń, a nie tylko do prostego przełącznika on/off. Wygląda na to, iż Google Home wreszcie nadrabia zaległości względem konkurencji, oddając w ręce użytkowników narzędzia, które do tej pory wymagały skomplikowanej konfiguracji.

„Rozpoznaje kurczaka, ale myli strzelbę z narzędziem ogrodowym”. Jak naprawdę działa Gemini w Google Home

Jeśli artykuł Twój dom wreszcie zrozumie, iż oglądasz film. Google Home z potężną aktualizacją automatyzacji nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału