Twarz tarczycowa. Zdradza, iż organizm potrzebuje leczenia
Zdjęcie: Opuchnięta twarz, zanik brwi, ziemista cera i spojrzenie bez energii – czasem to nie kwestia wieku ani przemęczenia. To sygnał, że tarczyca zwalnia, a organizm woła o pomoc
Najpierw myślisz: "mam za mało snu". Potem: "Może to stres". W końcu kupujesz kolejny krem, bo skóra stała się sucha jak pergamin, a twarz jakby… nie twoja. Pełniejsza, obrzęknięta, mniej wyrazista. Tymczasem problem może leżeć głębiej — w małym gruczole u podstawy szyi, który steruje tempem całego organizmu. Niedoczynność tarczycy potrafi zmienić rysy twarzy tak subtelnie, iż miesiącami nie łączymy kropek.









